REKLAMA
Prokuratura ujawnia, kto był celemJak przekazał prokurator, zdaniem jednego ze świadków "głównym celem była żona mężczyzny". Śledczy zaznaczył jednak, iż "intensywność oddziaływania na innych pokrzywdzonych też była mocna i duża" z uwagi na liczbę ciosów, która świadczyła o "bardzo silnym wzburzeniu". - Liczba tych ciosów jest niewytłumaczalna. Podobnie jak liczba osób, które sprawca zaatakował i które usiłował zaatakować, bo chłopcu udało się uciec. Tam była próba zadania ciosów w plecy - powiedział prok. Wegner w rozmowie z PAP, cytowaną przez Portal Samorządowy.
Zobacz wideo
Zatrzymano podejrzanych w sprawie zabójstwa. Ciało umieścili w walizce
Piotr K. usłyszy zarzutyWedług doniesień dziennikarzy psychiatra ocenił, iż z Piotrem K. można wykonać czynności procesowe. W związku z tym o godzinie 11:00 zostanie on doprowadzony do siedziby Prokuratury Okręgowej. Przedstawiony może mu tam zostać zarzut zabójstwa córki oraz usiłowania zabójstwa kilku osób. W międzyczasie 44-latek został zawieszony i wszczęto wobec niego procedurę usunięcia ze służby. MSWiA rozpoczęło również czynności sprawdzające przebieg jego służby. Zabójstwo w UstceDo zdarzenia doszło w poniedziałek 26 stycznia. Policjanci około godziny 21:30 otrzymali zgłoszenie, iż w jednym z mieszkań w Ustce doszło do awantury. "Funkcjonariusze, którzy przyjechali na miejsce, obezwładnili agresywnego 44-latka, który ranił nożem pięcioro członków swojej rodziny oraz siebie. 4-letniej dziewczynki, pomimo długiej reanimacji nie udało się uratować" - poinformowała pomorska policja. Więcej informacji na ten temat znajduje się w artykule: "MSWiA zabiera głos po tragedii w Ustce. 'Wszczęto czynności sprawdzające'".Źródła: PAP cytowana przez Portal Samorządowy, Pomorska Policja (X)

10 godzin temu







English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·