Fikcyjny ksiądz zorganizował własną parafię i zbierał datki

bejsment.com 2 godzin temu

Białoruskie służby zatrzymały 52-letniego obywatela Litwy, który miał podszywać się pod duchownego i organizować nielegalne nabożeństwa na terenie obwodu postawskiego. Mężczyźnie grozi deportacja.

O sprawie poinformowało białoruskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych. W mediach społecznościowych opublikowano komunikat oraz nagranie z akcji przeprowadzonej przez funkcjonariuszy policji.

Według śledczych Litwin kupił dom w jednej z miejscowości w obwodzie postawskim, gdzie urządził nielegalne miejsce kultu religijnego. Za pośrednictwem komunikatorów internetowych miał zapraszać mieszkańców na nabożeństwa staroobrzędowców.

Jak ustalono, mężczyzna nie posiadał wykształcenia duchownego ani uprawnień do prowadzenia działalności religijnej. Nie uzyskał również wymaganych zezwoleń na organizowanie zgromadzeń o charakterze religijnym.

Zdaniem białoruskich służb podczas spotkań gromadził wiernych i zbierał od nich datki, które miały być przeznaczone na rozwój parafii. Śledczy podkreślają jednak, iż działalność prowadzona była bez podstaw prawnych.

Staroobrzędowcy, zwani również starowiercami, to wspólnota religijna wywodząca się z rozłamu w Rosyjskim Kościele Prawosławnym po reformach liturgicznych patriarchy Nikona w XVII wieku.

Białoruskie MSW poinformowało, iż za zarzucane czyny cudzoziemcowi grozi natychmiastowa deportacja. W komunikacie podkreślono, iż choć Białoruś pozostaje otwarta na zagranicznych gości, wszelkie naruszenia prawa będą spotykały się z reakcją organów ścigania.

Idź do oryginalnego materiału