Fałszywy alarm postawił służby w gotowości. Zatrzymano sprawcę. Grozi mu 15 lat więzienia

1 godzina temu

Przypomnijmy - we wtorek, 8 września, około godziny 14.30 urząd gminy Nowe Miasto nad Wartą opublikował komunikat o zarządzonej ewakuacji lokalnych szkół podstawowych.

W związku z przekazaną za pośrednictwem Wydziału Zarządzania Kryzysowego i Bezpieczeństwa Starostwa Powiatowego w Środzie Wlkp. informacją z Centralnego Biura Śledczego Policji - Wydziału do Zwalczania Aktów Terroru, dotyczącą możliwego zagrożenia związanego z podłożeniem ładunków wybuchowych w szkołach podstawowych na terenie kraju, Wójt Gminy Nowe Miasto nad Wartą podjął decyzję o ewakuacji szkół na terenie Gminy. Działania prowadzone są w trosce o bezpieczeństwo uczniów, nauczycieli i pracowników placówek oświatowych - napisano.

https://jarocinska.pl/wiadomosci/wojt-zarzadzil-ewakuacje-wszystkich-szkol-alarm-w-gminie-nowe-miasto-nad-warta/MiSZkeJ665Z7y0IKlUW1

Służby sprawdzają szkoły

Na miejscu natychmiast pojawili się funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Środzie Wielkopolskiej. Karolina Pielucha, rzeczniczka prasowa jednostki, wyjaśniła specyfikę tego zdarzenia, określając je mianem „alarmu kaskadowego”. W terminologii policyjnej oznacza to masowe zgłoszenie, w którym sprawca jednocześnie informuje o rzekomym podłożeniu ładunków wybuchowych w wielu obiektach - w tym przypadku w szkołach podstawowych na terenie całego kraju.

Strategia ta ma na celu wywołanie chaosu i rozproszenie sił porządkowych. Policjanci skrupulatnie przeszukali wytypowane budynki w gminie Nowe Miasto nad Wartą pod kątem obecności materiałów niebezpiecznych. Po zakończeniu działań rzeczniczka potwierdziła, iż zagrożenie zostało wykluczone - w żadnej z placówek nie znaleziono ładunków wybuchowych, a sygnał CBŚP okazał się fałszywy.

Zatrzymano sprawcę

Podczas gdy w gminie trwały ewakuacje, policjanci z Ostrowa Wielkopolskiego prowadzili działania operacyjne zmierzające do namierzenia osoby kontaktującej się z numerem alarmowym. Ustalono, iż za paraliżem szkół stoi 41-letni mieszkaniec Ostrowa Wielkopolskiego.

Jak wyjaśniaja fukcjonariusze, w poniedziałek, 7 września, mężczyzna po raz pierwszy wezwał numer alarmowy, informując o bombie w szkole podstawowej w Ostrowie Wielkopolskim. Kolejnego dniaprzeprowadził drugi atak o zasięgu ogólnopolskim, rozsyłając fałszywe informacje do placówek w całym kraju, co stało się bezpośrednią przyczyną ewakuacji w gminie Nowe Miasto nad Wartą.

Sprawca nie cieszył się długo wolnością - został zatrzymany na terenie Ostrowa Wielkopolskiego jeszcze tego samego dnia, 8 września, w godzinach popołudniowych.

Dalsza część tekstu pod wideo

Surowe konsekwencje prawne i apel policji

Prokuratura postawiła zatrzymanemu zarzut z art. 224a Kodeksu karnego, dotyczący wiedzy o nieistniejącym zagrożeniu i wywołania fałszywego alarmu. Biorąc pod uwagę skalę operacji i wywołanie realnego zagrożenia dla porządku publicznego, sąd zdecydował o izolacji mężczyzny. 41-latek spędzi w odosobnieniu najbliższe 3 miesiące.

Za popełnione przestępstwo grozi mu kara do 15 lat pozbawienia wolności - podkreślają przedstawiciele KPP w Ostrowie Wielkopolskim

Policja w oficjalnym podsumowaniu sprawy podkreśla, iż fałszywe alarmy bombowe nie są żartami. Angażują one potężne środki finansowe i ludzkie, a co najważniejsze - odciągają funkcjonariuszy i ratowników od osób, które w tym samym czasie mogą rzeczywiście potrzebować pomocy w sytuacjach realnego zagrożenia życia. Każde takie zgłoszenie, choćby anonimowe, jest traktowane z najwyższą powagą i nieuchronnie prowadzi do surowych konsekwencji karnych.

Idź do oryginalnego materiału