Ekstradycja byłego księdza z Łomaz znów odroczona

slowopodlasia.pl 2 godzin temu
Sławomir A. jest podejrzany o dopuszczenie się co najmniej 25 czynów o charakterze seksualnym wobec pięciu dziewczynek poniżej 16. roku życia. Do przestępstw miało dochodzić w latach 2006–2015, gdy mężczyzna pełnił funkcję duchownego w Siedlcach i uczył tam dzieci muzyki. Śledczy zarzucają mu wykorzystywanie pozycji autorytetu, a także stosowanie przemocy, gróźb i podstępu. Po usłyszeniu zarzutów, uciekł z kraju w 2023 roku. Przez dwa lata ukrywał się na Wyspie Man, gdzie podjął pracę w gastronomii, aż do momentu zatrzymania w czerwcu ubiegłego roku na mocy czerwonej noty Interpolu.Czytaj też: Były ksiądz z Łomaz zatrzymany. Miał molestować pięć dziewczynekZ najnowszych ustaleń wynika, iż zaplanowana na 5 maja rozprawa przed brytyjskim sądem nie doszła do skutku. Polska prokuratura czeka w tej chwili na wyznaczenie nowej daty posiedzenia, które ma zdecydować o losie 56-letniego dziś podejrzanego. Opóźnienie wynika między innymi z konieczności uzupełnienia dokumentacji procesowej, o co wnioskowali urzędnicy z Wielkiej Brytanii.– Strona brytyjska w marcu bieżącego roku zwróciła się z wnioskiem o przekazanie dodatkowych materiałów niezbędnych do kontynuowania procedury ekstradycyjnej. Żądane materiały zostały wysłane stronie brytyjskiej – wyjaśnia nam prokurator Bartłomiej Świderski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Siedlcach.Prokurator przyznaje, iż brytyjski wymiar sprawiedliwości nie daje gwarancji szybkiego zakończenia sprawy. Z przekazanych informacji wynika, iż postępowanie sądowe może mieć charakter długotrwały, co uniemożliwia precyzyjne określenie momentu, w którym Sławomir A. usłyszy zarzuty przed polskim sądem.Czytaj też: „Ksiądz Arsen” nie gwałtownie stanie przed polskim sądem„Ksiądz Arsen” jest znany jako charyzmatyczny lider katolickich zespołów młodzieżowych. Przez wiele lat pracował z młodymi ludźmi w licznych parafiach regionu, m.in. w Łosicach, Adamowie czy Ortelu Królewskim. Ze stanu kapłańskiego został wydalony w 2019 roku. w tej chwili Sławomir A. pozostaje w brytyjskim areszcie. Polskie organy ścigania zapewniają, iż pozostają w stałym kontakcie z partnerami w Londynie, jednak na ostateczne rozstrzygnięcie w przedmiocie ekstradycji ofiary i ich rodziny będą musiały jeszcze poczekać.CZYTAJ TEŻ:
Idź do oryginalnego materiału