Premier Izraela Benjamin Netanjahu po raz kolejny przemawiał do prawie pustej sali na Zgromadzeniu Ogólnym ONZ. Zdaniem eksperta do spraw międzynarodowych Michała Urbańczyka taka forma protestu jest bardzo dobrze widoczna, ale niestety nic nie daje w praktyce. W czasie, kiedy kilkudziesięciu dyplomatów opuściło salę, przed siedzibą ONZ około dwustu osób demonstrowało przeciwko działaniom Izraela w Strefie Gazy.
Ekspert do spraw międzynarodowych profesor Michał Urbańczyk mówił w Polskim Radiu 24, iż Organizacja Narodów Zjednoczonych nie ma realnych możliwości, aby zmienić politykę Izraela:
Komisja śledcza ONZ nazwała oficjalnie działania Izraela w Strefie Gazy ludobójstwem w zeszłym roku. Dwa lata temu Międzynarodowy Trybunał Karny wydał nakaz aresztowania Benjamina Netanjahu. Premier Izraela jest oskarżany o popełnianie zbrodni wojennych w Strefie Gazy polegających na „stosowaniu głodu jako metody prowadzenia wojny oraz celowym kierowaniu ataku przeciwko ludności cywilnej, a także zbrodni przeciwko ludzkości polegających na morderstwie, prześladowaniu i innych nieludzkich czynach”.
Wcześniej, przed zgromadzeniem ONZ, burmistrz Nowego Jorku Zohran Mamdani wzywał rząd federalny USA do zatrzymania premiera Izraela w związku z nakazem MTK. Sprzeciwił się temu Donald Trump, który powiedział, iż Benjamin Netanjahu „nie zostanie aresztowany w żaden sposób”.

1 godzina temu











English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·