Dziwne znaki na drzwiach mieszkań. Krakowianie pytają, policja odpowiada

2 godzin temu

Kropki na klamkach, czarne kreski nad drzwiami i pytania Krakowian o ich pochodzenie. W ostatnich tygodniach internauci zgłaszali przypadki nietypowych oznaczeń pojawiających się na drzwiach mieszkań. O sprawę zapytaliśmy policję, która uspokaja: nie ma potwierdzenia, by takie znaki miały związek z przygotowaniami do włamań.

Oznaczenia na drzwiach mieszkań w Krakowie. Zgłoszenia z Bronowic i Mistrzejowic

Niepokojące oznaczenia na drzwiach wzbudziły w ostatnich tygodniach dyskusję wśród Krakowian. Najpierw w drugiej połowie lipca na jednej z grup mieszkańców Bronowic pojawił się wpis osoby, która zauważyła na zewnętrznej klamce niewielkie kropki. Autorka relacji sprawdziła, czy da się je usunąć – zniknęły po przetarciu wodą. Zastanawiała się, czy mogły być pozostawione przez osoby chcące zobaczyć, czy mieszkanie jest zamieszkane, czy też jest to zwykły przypadek, np. ślad pozostawiony przez owada. Zapytała sąsiadów, czy spotkali się z podobną sytuacją.

Kilka dni później podobne obawy pojawiły się wśród mieszkańców Mistrzejowic. Na lokalnej grupie internetowej opublikowanoinformację o pionowych czarnych kreskach naniesionych nad drzwiami większości mieszkań w jednej z klatek. Autorka wpisu podkreślała, iż wcześniej takich oznaczeń nie było i pytała innych mieszkańców, czy zauważyli podobne znaki.

Policja apeluje o czujność, ale uspokaja mieszkańców

Zapytaliśmy o sprawę Komendę Miejską Policji w Krakowie. Jak przekazała Anna Wolak-Gromala z Zespołu Prasowo-Informacyjnego KMP, w ciągu ostatnich trzech miesięcy funkcjonariusze odnotowali dwa zgłoszenia od tego samego mieszkańca Dębnik. Mężczyzna zauważył przed drzwiami swojego mieszkania narysowane ołówkiem znaki „X”. Ostatecznie nie doszło jednak do włamania.

Policja podkreśla, iż poza tym przypadkiem nie odnotowała innych podobnych zgłoszeń. Również podczas prowadzonych postępowań dotyczących włamań na terenie Krakowa nie ujawniono śladów, które wskazywałyby, iż mieszkania były wcześniej oznaczane.

Funkcjonariusze zachęcają jednak, aby nie lekceważyć podobnych sytuacji. Osoby, które takie oznaczenia zauważą (zarówno rysunki, jak i drobne przedmioty pozostawione np. na wycieraczce) powinny o tym poinformować miejscowy komisariat. Pozwala to określić skalę problemu oraz zweryfikować miejsca, w których pojawiają się potencjalni włamywacze.

Mundurowi apelują również o czujność wobec osób, które bez wyraźnego powodu przebywają na klatkach schodowych i sprawiają wrażenie, jakby obserwowały budynek lub szukały konkretnych mieszkań. Sam fakt zwrócenia uwagi na taką osobę może sprawić, iż zrezygnuje ona z dalszego działania.

„Z dostępnych danych wynika, iż w bieżącym roku doszło na terenie Krakowa do 4 włamań w maju, w czerwcu tego typu przestępstw było 9, a w lipcu 5. Zakładając, iż do okresu wakacyjnego zaliczamy lipiec i sierpień, to w porównaniu do czerwca odnotowaliśmy spadek tej kategorii przestępstw w pierwszym miesiącu wakacji” – podsumowuje Anna Wolak-Gromala.

Małgorzata Armada

Idź do oryginalnego materiału