Dziki Zachód w Białej Podlaskiej? Strzelanina na osiedlu Jagiellońskim! Nie żyje człowiek, bandyta na wolności

1 godzina temu

Przed godziną 10:00 na parkingu za pawilonami handlowymi przy ul. Terebelskiej padły strzały. Napastnik uciekł, trwa policyjna obława i paraliż miasta. Mieszkańcy przerażeni: „Strach wyjść po bułki”.

Poniedziałkowy poranek, który dla większości mieszkańców osiedla Jagiellońskiego miał być początkiem spokojnego tygodnia pracy, zamienił się w prawdziwy horror. W samym sercu miasta, w biały dzień, doszło do krwawych porachunków z użyciem broni palnej. Sceny jak z gangsterskich filmów rozegrały się na parkingu za pawilonami handlowymi przy ul. Terebelskiej i Królowej Jadwigi. Wynik? Brutalne morderstwo. Nie żyje mężczyzna, a bezwzględny sprawca wciąż przebywa na wolności.

Strzały pod oknami mieszkańców

Jak wynika z oficjalnych komunikatów Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej, do dramatu doszło przed godziną 10:00. Napastnik z zimną krwią wyciągnął broń palną i oddał serię strzałów w kierunku innego mężczyzny. Ofiara nie miała szans na ratunek – zginęła na miejscu. Służby ratunkowe i policja, które natychmiast zalały rejon ulicy Terebelskiej, mogły jedynie zabezpieczyć ciało zamordowanego człowieka.

To, co przeraża najbardziej, to bezczelność i brutalność przestępcy. Strzały padły w miejscu publicznym, tuż obok punktów handlowych, gdzie o tej porze starsze osoby robią zakupy, a matki spacerują z dziećmi. Przypadkową ofiarą tego bandytyzmu mógł stać się każdy z nas.

Policyjny alarm i obława. Blokady na drogach

Komendant Miejski Policji w Białej Podlaskiej natychmiast ogłosił alarm dla podległych mu funkcjonariuszy. W mieście i na drogach wylotowych zapanował paraliż – mundurowi wystawili posterunki blokadowe, trwa rygorystyczna kontrola pojazdów, a okolice osiedla przeczesują policyjni wywiadowcy oraz psy tropiące. Tożsamość zamordowanego oraz tożsamość uciekającego bandyty są w tej chwili ustalane.

Redakcja naszego portalu w pełni solidaryzuje się z policjantami prowadzącymi tę niebezpieczną akcję. Liczymy na to, iż sprawca zostanie ujęty jak najszybciej i spotka go najsurowsza możliwa kara. Wobec takich aktów bezprawia państwo polskie musi wykazać się absolutną bezwzględnością i żelazną konsekwencją.

Dokąd zmierzamy? Mieszkańcy żądają bezpiecznych ulic!

Dzisiejsze wydarzenia na osiedlu Jagiellońskim budzą fundamentalne pytania o stan bezpieczeństwa w naszych małych ojczyznach. Przez lata Polska była enklawą spokoju na mapie niespokojnej Europy. Czy liberalna rzeczywistość i rozmywanie odpowiedzialności karnej sprawiają, iż bandyci znów zaczynają czuć się bezkarnie na polskich ulicach?

Mieszkańcy Białej Podlaskiej są w szoku. – To jest nie do pomyślenia. Mieszkam tu od trzydziestu lat i nigdy bym nie pomyślała, iż pod moim oknem ktoś kogoś zastrzeli jak na Dzikim Zachodzie. Gdzie my żyjemy? – mówi nam roztrzęsiona pani Maria, którą spotkaliśmy w pobliżu kordonu policji.

Czas na stanowcze działania i powrót do twardej polityki porządku publicznego. Nie ma zgody na to, aby polskie rodziny drżały o życie swoich bliskich w drodze do sklepu czy szkoły.

Policja apeluje o pomoc – zachowajmy czujność!

Mundurowi apelują do wszystkich, którzy mogą pomóc w schwytaniu bandyty. jeżeli byłeś świadkiem tego zdarzenia, posiadasz nagranie z kamerki samochodowej z okolic ul. Terebelskiej lub Królowej Jadwigi z godzin porannych, albo zauważyłeś podejrzanie zachowującego się mężczyznę – nie czekaj, reaguj!

Informacje można przekazywać całkowicie anonimowo pod numerem alarmowym 112 lub bezpośrednio do dyżurnego KMP w Białej Podlaskiej pod numerem telefonu: 47 814-12-10.

Będziemy na bieżąco monitorować działania służb i informować Państwa o rozwoju sytuacji. Bandyta musi trafić za kraty!

Idź do oryginalnego materiału