W sobotę do strażników miejskich jadących ul. Grodzką podbiegła zdenerwowana kobieta. Kilka minut wcześniej w tłumie zgubiła swoją 10-letnią wnuczkę. Dziewczynka zdążyła jeszcze na chwilę skontaktować się z babcią, ale połączenie zostało przerwane.
Strażnicy od razu przekazali informację dyżurnemu i rozpoczęli poszukiwania. Nie minęło wiele czasu, gdy w rejonie skrzyżowania ul. Grodzkiej i Dominikańskiej zauważyli zapłakaną dziewczynkę.
10-latka odpowiadała rysopisowi przekazanemu strażnikom przez babcię. Funkcjonariusze zabrali ją do radiowozu.
Tam czekała już jej babcia wraz z młodszą siostrą dziewczynki – relacjonują mundurowi.
Te artykuły mogą Cię zainteresować:
AGH alarmuje. To oszustwo!
Zmiany weszły w życie. Tak od dziś kursuje komunikacja miejska [INFORMATOR]

8 godzin temu














English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·