Dzieci zaatakowały dzieci. Grozili maczetą, szarpali, bili i nagrywali swoje ofiary

2 godzin temu
Oficer dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Jastrzębiu-Zdroju otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu, do którego miało dojść dzień wcześniej w autobusie komunikacji miejskiej. Pod kurtką trzymał maczetę16-latek i jego 13-letnia koleżanka pokłócili się z rówieśnikami – 13-latkiem i 15-latką. W trakcie kłótni 16-latek odsłonił kurtkę i pokazał ukrytą pod nią maczetę. Grożąc, iż jej użyje, kazał im wyjść z autobusu i iść w stronę lasu. Kiedy dotarli na miejsce – relacjonuje policja – 16-latek miał pobić 13-latka. Użył też gazu pieprzowego i grożąc użyciem maczety, przyłożył mu ją do głowy. W trakcie ataku kazał mu klęczeć. W tym czasie jego 13-letnia koleżanka nagrywała całe zajście. Szarpała także 15-letnią rówieśniczkę za włosy i zagroziła jej, iż o ile nie odda jej e-papierosa, to 16-latek jeszcze dotkliwiej pobije jej kolegę.16-latek nie przyznał się do winy. Policjanci znaleźli dowodyPo zgłoszeniu zdarzenia policjanci przystąpili do akcji. I kilka godzin od zgłoszenia namierzyli oboje napastników. 16-latek nie przyznał się do napaści. W jego pokoju policjanci zabezpieczyli jednak gaz pieprzowy, a w miejscu, gdzie miało dojść do napaści, znaleźli maczetę i e-papierosa.13-latka od razu przyznała się do udziału w zdarzeniu. Nie tłumaczyła swojego zachowania, podkreślała jedynie, iż „doszło do przypadkowej kłótni w autobusie”.Teraz sprawą obojga nieletnich zajmie się sąd. Policjanci przekazali już sądowi zgromadzone w sprawie akta. Policja sprawdza jeszcze, czy w autobusie, w którym rozpoczął się konflikt, były zainstalowane kamery monitoringu.Przestępstwo zagrożone karą do 12 lat więzienia„Przemoc, poniżanie i publiczne upokarzanie drugiego człowieka nie są „żartem”, „zabawą” ani „konfliktem rówieśniczym”. To przestępstwo zagrożone karą choćby do 12 lat więzienia” – przypomina policja.I apeluje do rodziców i opiekunów prawnych o zainteresowanie tym, co ich dzieci robią w wolnym czasie, w jaki sposób i w jakim towarzystwie go spędzają oraz jakie treści tworzą lub oglądają w sieci. „Dzieci i młodzież często nie zdają sobie sprawy z tego, jak silny wpływ na drugiego człowieka mogą mieć ich słowa, umieszczane komentarze czy publikowane obrazy. To, co dla jednego jest chwilową emocją, dla innego może stać się źródłem lęku i wstydu” – podkreślają policjanci.DO POBICIA RÓWIEŚNIKA PRZEZ NASTOLATKÓW DWA LATA TEMU DOSZŁO W ZAMOŚCIU. SKOŃCZYŁO SIE TO TRAGICZNIE. PRZECZYTAJ: Zamość: Brutalne zabójstwo Eryka. Oskarżeni dzisiaj stanęli przed sądem [ZDJĘCIA]
Idź do oryginalnego materiału