Dramatyczne chwile przeżyli rodzice dwuletniego chłopca, który podczas niedzielnego spaceru na terenie gminy Jerzmanowa w powiecie głogowskim oddalił się od opiekunów i wbiegł w pobliskie pole kukurydzy. Dzięki szybkiej reakcji służb ratunkowych dziecko zostało odnalezione całe i zdrowe. Do zdarzenia doszło w jednej z miejscowości na terenie gminy Jerzmanowa. W trakcie spaceru dwuletni chłopiec niespodziewanie oddalił się od rodziców i zniknął w wysokiej kukurydzy. Opiekunowie natychmiast rozpoczęli poszukiwania na własną rękę, sprawdzając okoliczny teren, jednak nie przyniosły one rezultatu. W tej sytuacji zdecydowali się powiadomić służby ratunkowe.
Po otrzymaniu zgłoszenia głogowscy policjanci bezzwłocznie rozpoczęli akcję poszukiwawczą. Do działań włączyli się również strażacy z Państwowej Straży Pożarnej oraz druhowie z jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej z okolicznych miejscowości. Ratownicy przeszukiwali teren, koncentrując się przede wszystkim na miejscu, w którym chłopiec był widziany po raz ostatni. Sprawdzono również rozległe pole kukurydzy, do którego wbiegło dziecko.
Na szczęście poszukiwania zakończyły się sukcesem. Niedługo po otrzymaniu zgłoszenia chłopiec został odnaleziony cały i zdrowy, a sytuacja zakończyła się szczęśliwie.