Dwudniowe targi wojskowe w Opolu. Młodzi twierdzą, iż wojny się nie boją

21 godzin temu

II Wojskowe Targi Służby i Pracy realizowane są w Centrum Wystawienniczo-Kongresowym w Opolu. Ich celem jest upowszechnianie różnych rodzajów służby wojskowej i szeroko pojęta promocja Wojska Polskiego.

Na miejscu są żołnierze i sprzęt z następujących jednostek:

  • 10. Opolska Brygada Logistyczna,
  • 1. Brzeski Pułk Saperów,
  • 17. Opolska Brygada Obrony Terytorialnej,
  • Jednostka Wojskowa Komandosów z Lublińca,
  • Żandarmeria Wojskowa.

– Każda z tych jednostek ma swoje stoisko. A także sprzęt, zarówno na placu przed CWK, jak i w środku – mówi major Tomasz Golec, oficer prasowy Ośrodka Zamiejscowego w Opolu Centralnego Wojskowego Centrum Rekrutacji.

– Zachęcamy Opolan do odwiedzania targów. Jest tu sprzęt, jakiego na co dzień nie widzimy. Można o ten sprzęt pytać żołnierzy bezpośrednio go obsługujących, jak to działa. Saperzy pokazują, jak działa robot saperski i podejmuje najdrobniejsze przedmioty zdalnie. Do pojazdów możemy wsiąść itd. Na kilku strzelnicach można postrzelać. Można się także uczyć na różnych symulatorach i trenażerach. Są z nami także podchorążowie czterech akademii wojskowych – wylicza.

II Wojskowe Targi Służby i Pracy. Młodzi twierdzą, iż wojny się nie boją

W piątek CWK wypełnili przede wszystkim uczniowie oddziałów przygotowania wojskowego, czyli certyfikowanych klas mundurowych. Zwiedzali targi, ich szkoły pokazywały także swoje stoiska.

Paweł Piechota jest uczniem pierwszej klasy – mundurowej – w Zespole Szkół w Tułowicach.

– Moja obecność tutaj to przymiarka do przyszłej kariery w wojsku – mówi. – Chcę pójść najchętniej na Akademię Wojsk Lądowych do Wrocławia. Czasy są niepewne, wojna możliwa. Ale wojsko to jest moja pasja. choćby gdyby była wojna, to bym się nie bał. W domu takich tradycji nie było. Będę pierwszy.

Nikolas Kokot chodzi do klasy III b w prószkowskiej Pomologii.

– Chcę dzisiaj zobaczyć jak najwięcej. Różne rodzaje służby – mówi. – To jest główny powód mojej obecności, żeby się rozejrzeć na przyszłość. Z tyłu głowy jest jakaś obawa, iż może trzeba będzie bić się na wojnie, ale na co dzień o tym nie myślę. Na decyzję o przyszłości, jaką chcę podjąć, nie ma to wpływu. Chcę pójść do Akademii Wojak Lądowych. A co dalej, to się zobaczy.

„Młodzież wie, iż ojczyzna może ich wzywać”

II Wojskowe Targi Służby i Pracy w Opolu zgromadziły uczniów klas mundurowych z całego województwa opolskiego. Ta młodzież może tu zobaczyć sprzęt w akcji – mówi kapitan Paweł Romek, rzecznik prasowy 1. Pułku Saperów.

– 1. Pułk Saperów prezentuje różnorodny sprzęt inżynieryjny. Mamy w naszym pułku nie tylko saperów, także minerów, przeprawowców i żołnierzy odpowiedzialnych za rozbudowę fortyfikacyjną. Pokazujemy sprzęt ciężki, np. trał przewciwminowy lub transporter rozpoznawczy – wylicza.

– Z drobniejszego sprzętu prezentujemy wykrywacze min, roboty rozpoznawcze oraz ważący kilkadziesiąt kilogramów kombinezon EOD. Saper podchodzi w nim bezpiecznie do niezidentyfikowanego materiału wybuchowego. Myślę, iż młodzież dzisiaj wie, po co idzie do wojska. Oni zdają sobie sprawę, iż ojczyzna może ich wzywać – stwierdza.

***

Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

Idź do oryginalnego materiału