MARCISZÓW. Nie pomogły sądowy zakaz zbliżania się ani kolejne ograniczenia nałożone przez policję. 38-letni mieszkaniec Marciszowa, podejrzany o znęcanie się nad własną matką, został dwukrotnie zatrzymany w ciągu zaledwie trzech dni. Mężczyzna miał ignorować obowiązujące zakazy i przez cały czas stwarzać zagrożenie dla seniorki. Ostatecznie decyzją Sądu Rejonowego w Kamiennej Górze trafił na trzy miesiące do tymczasowego aresztu. Grozi mu choćby 7,5 roku więzienia.
Sprawa rozpoczęła się w piątek, 9 października, około południa. Kamiennogórscy policjanci zostali wezwani do Marciszowa przez świadka zaniepokojonego zachowaniem 38-letniego mężczyzny wobec jego matki.
Na miejscu funkcjonariusze ustalili, iż mężczyzna miał dopuszczać się przemocy wobec seniorki, mimo obowiązującego go sądowego zakazu zbliżania się do niej. Podejrzewano go również o naruszenie miru domowego sąsiadki.
38-latek został zatrzymany i przewieziony do policyjnego pomieszczenia dla osób zatrzymanych. Następnego dnia usłyszał zarzuty.
W związku z podejrzeniem stosowania przemocy domowej policjanci zastosowali wobec niego dodatkowe środki ochronne. Mężczyzna otrzymał nakaz opuszczenia wspólnie zajmowanego mieszkania, zakaz zbliżania się do matki oraz zakaz kontaktowania się z nią.
Policjanci wrócili po dwóch dniach. Mężczyzna znów był przy matce
Na tym jednak interwencje się nie zakończyły.
W niedzielę, 11 października, dzielnicowi z Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w Kamiennej Górze postanowili sprawdzić, czy 38-latek przestrzega nałożonych na niego ograniczeń.
Podczas kontroli okazało się, iż mężczyzna ponownie przebywa w pobliżu matki, naruszając obowiązujący zakaz.
Funkcjonariusze zatrzymali go po raz drugi.
Zebrany materiał dowodowy trafił do prokuratury, która wraz z policją wystąpiła o zastosowanie wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania.
We wtorek, 13 października, Sąd Rejonowy w Kamiennej Górze uwzględnił wniosek i zdecydował o umieszczeniu 38-latka w areszcie na trzy miesiące.
Mężczyzna jest podejrzany o popełnienie zarzucanych mu czynów w warunkach recydywy, czyli powrotu do przestępstwa. W związku z tym grozi mu kara choćby 7 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności.
Reakcja świadka pomogła przerwać przemoc
Policjanci podkreślają, iż istotną rolę w tej sprawie odegrała osoba, która nie zignorowała niepokojącej sytuacji i zawiadomiła służby.
Dzięki zgłoszeniu możliwe było podjęcie interwencji oraz uruchomienie procedur mających chronić pokrzywdzoną kobietę przed dalszą przemocą.
Sprawa pokazuje również znaczenie kontroli przestrzegania nakazów i zakazów stosowanych wobec osób podejrzewanych o przemoc domową. To właśnie podczas takiej kontroli funkcjonariusze ujawnili kolejne naruszenie ograniczeń nałożonych na 38-latka.
Kamiennogórska policja przypomina, iż przemoc domowa nie jest prywatną sprawą rodziny. Osoby, które słyszą lub widzą niepokojące zachowania, powinny reagować i informować odpowiednie służby.
W przypadku bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia należy dzwonić pod numer alarmowy 112.
mw
fot: KPP Kamienna Góra















English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·