Duchowni wybrali następcę Chameneiego. "Nawet Wielki Szatan wspomniał jego imię"

20 godzin temu
Zgromadzenie Ekspertów wybrało w niedzielę nowego najwyższego przywódcę Iranu, który zastąpi zabitego w amerykańsko-izraelskich nalotach Alego Chameneiego - przekazali irańskim mediom trzej członkowie tego gremium. Nazwiska na razie nie ujawniono.
Członek 88-osobowego Zgromadzenia Ekspertów, Mohammad Mehdi Mirbageri, potwierdził w nagraniu opublikowanym przez agencję Fars, iż "podjęto (...) decyzję odzwierciedlającą stanowisko większości".

REKLAMA





- Wybrano najbardziej odpowiedniego kandydata, zatwierdzonego przez większość członków Zgromadzenia Ekspertów - powiedział z kolei Mohsen Hejdari, przedstawiciel prowincji Chuzestan w tym gremium, cytowany przez agencję Isna. Dodał, iż "nawet 'Wielki Szatan' wspomniał o imieniu osoby wybranej przez przedstawicieli". Jak zauważa CNN, "duchowni o radykalnych poglądach zwykle nazywają Stany Zjednoczone 'Wielkim Szatanem'". Ponadto na początku tygodnia Donald Trump zareagował na doniesienia mówiące o tym, iż nowym najwyższym przywódcą ma zostać Modżtaba Chamenei, syn zabitego Alego Chameneiego. Stwierdził, iż byłoby to "niedopuszczalne".


Zobacz wideo Stany Zjednoczone nie chronią swoich sojuszników na Bliskim Wschodzie, bo bronią głównie Izraela



Ali Chamenei, który pełnił funkcję najwyższego przywódcy polityczno-duchowego kraju od 1989 r., został zabity 28 lutego, w pierwszym dniu nalotów USA i Izraela na Iran. Izrael zapowiedział już, iż nowy najwyższy przywódca Iranu automatycznie stanie się celem do zlikwidowania przez izraelskie wojsko, niezależnie od tego, kto obejmie tę funkcję.
Spór wokół wyborów najwyższego przywódcy
W ostatnich dniach zachodnie media przekazywały nieoficjalnie, iż w Zgromadzeniu Ekspertów narodził się spór dotyczący planów ogłoszenia nowym najwyższym przywódcą Iranu Modżtaby Chameneiego. Według izraelskich służb bezpieczeństwa Modżtaba przeżył atak lotniczy przeprowadzony w mijającym tygodniu, choć miał zostać ranny.
Czytaj także: Kierowane do mniejszości etnicznych Iranu wezwania, by obalić reżim, mogą skutkować wojną domową i w konsekwencji masowymi ucieczkami ludności - pisze na Wyborcza.pl Jarosław Marczuk.



Media: Dowódcy wojskowi wywierali presję ws. Modżtaby Chameneiego
Dowódcy Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) mieli wywierać presję na członków zgromadzenia, by głosowali na Modżtabę, prowadząc wspierającą go kampanię do ostatnich minut przed rozpoczęciem obrad. Jednak syn Alego Chameneiego nie jest szczególnie popularną postacią w Iranie, ale IRGC popiera go jako prawą rękę swojego zabitego ojca. Miał być również odpowiedzialny za represje wobec osób protestujących przeciwko fałszerstwom podczas wyborów prezydenckich w 2009 r.


Modżtaba Chamenei nosi średni rangą tytuł duchowny w szyickim islamie - hodżatoleslama, to stopień niższy od ajatollaha i wielkiego ajatollaha. Oznacza on uczonego, który nie jest jednak uznawany za najwyższy autorytet w interpretacji prawa religijnego. Przywódca rewolucji islamskiej Ruhollah Chomejni był wielkim ajatollahem, zanim został najwyższym przywódcą Iranu w 1979 r. Jego sukcesor Ali Chamenei w chwili wyboru miał niższy rangą tytuł hodżatoleslama i z tego powodu w 1989 r. zmieniono konstytucję, obniżając wymagania wobec przywódcy, a Chamenei został później podniesiony do rangi ajatollaha.
Idź do oryginalnego materiału