Dostałeś przypadkowe pieniądze BLIK-iem? Uważaj, to może być początek kłopotów

2 dni temu
Fot. Shareinfo.pl

Nagłe powiadomienie o przelewie na telefon potrafi ucieszyć, ale jeżeli nie znasz nadawcy, zachowaj czujność. Oszuści coraz częściej wykorzystują ludzką uczciwość, prosząc o zwrot „pomyłkowo” wysłanych środków.

Scenariusz zwykle wygląda tak samo: dostajesz przelew na kilkaset złotych, a chwilę później kontaktuje się z Tobą rzekomy nadawca. Twierdzi on, iż pomylił cyfry w numerze telefonu i błaga o szybki zwrot pieniędzy przez BLIK.

Wygląda to na niewinny błąd, ale w rzeczywistości to precyzyjnie zaplanowane działanie przestępcze, które bazuje na Twoim odruchu pomocy. Pieniądze, które trafiły na Twoje konto, mogą pochodzić z kradzieży lub innego oszustwa. Odsyłając je pod wskazany numer, stajesz się ogniwem w łańcuchu prania brudnych pieniędzy.

Co warto zrobić?

Udział w takim procederze, choćby zupełnie nieświadomy, naraża Cię na kontakt z policją i prokuraturą. Dla organów ścigania Twój rachunek staje się miejscem, przez które przepływają kradzione środki. Blokada konta przez bank na czas wyjaśnienia sprawy może trwać choćby kilka miesięcy.

Jeśli otrzymasz niespodziewany przelew od nieznajomej osoby, pod żadnym pozorem nie odsyłaj go samodzielnie. Najlepszym rozwiązaniem jest poinformowanie swojego banku o zaistniałej sytuacji i poproszenie o oficjalną procedurę zwrotu błędnej wpłaty.

Idź do oryginalnego materiału