Donald Trump zapamiętał, jak potraktował go Nicolas Maduro. Dlatego posłuchał rady Marca Rubio i wstąpił na wojenną ścieżkę

1 dzień temu
Zdjęcie: Sekretarz stanu USA Marco Rubio (L) i prezydent Donald Trump podczas przemówienia po działaniach wojskowych USA w Wenezueli, Mar-a-Lago w Palm Beach na Florydzie, USA, 3 stycznia 2026 r.


Pojmany i osadzony w areszcie w Nowym Jorku prezydent Wenezueli Nicolas Maduro został oskarżony przez USA o narkoterroryzm, dystrybucję kokainy, "posiadanie karabinów maszynowych i urządzeń wybuchowych w celu wyrządzenia szkody Stanom Zjednoczonym". Nie brakuje jednak głosów, iż w tej operacji tak naprawdę chodzi o coś innego. Większość niezależnych ekspertów uznaje za bezpodstawne twierdzenia, iż za rządów Maduro kraj znajdował się pod kontrolą kartelu narkotykowego. Niektórzy twierdzą nawet, iż potężny Kartel Słońc, którego rzekomo rujnującą dla Ameryki działalność administracja Trumpa traktuje jako uzasadnienie swoich działań, nie istnieje.
Idź do oryginalnego materiału