Sprawcami okazali się mężczyźni w wieku 20, 22 i 41 lat. Ich plan na szybki zarobek opierał się na prostym założeniu: wypożyczyć samochód w Warszawie, pojechać do oddalonej o ponad sto kilometrów Łomży i tam obrabować kilka sklepów. Byli przekonani, iż z racji tego, iż nikt ich w mieście nie zna, z łatwością wtopią się w tłum i umkną uwadze służb.
Podczas kilkugodzinnego pobytu w Łomży zdążyli odwiedzić trzy placówki handlowe. Ich celem padły przede wszystkim markowe perfumy oraz drobna elektronika. Aby uniknąć uruchomienia alarmów, użyli specjalnie przygotowanej torby z wkładem tłumiącym sygnał ze sklepowych bramek.
Poczucie bezkarności nie trwało długo. Tuż po zgłoszeniu kradzieży z jednego z pobliskich sklepów, funkcjonariusze wydziału kryminalnego namierzyli podejrzanych na jednym z łomżyńskich parkingów.
Zaskoczeni mężczyźni próbowali jeszcze mylić tropy i serwować policjantom zmyślone opowieści, jednak ich wersja rozsypała się, gdy śledczy przeszukali w












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·