Niebezpieczne odkrycie podczas patrolu Secret Service

bejsment.com 44 minut temu

Ronny Guanipa-Chrinos zatrzymany przez Secret Service w pobliżu Białego Domu

Agenci amerykańskiej Secret Service zatrzymali w pobliżu Białego Domu obywatela Wenezueli, który przebywał w skradzionym samochodzie, mając przy sobie trzy sztuki broni palnej i amunicję. Według Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego (DHS) mężczyzna miał wcześniej grozić śmiercią prezydentowi Donaldowi Trumpowi.

Do zatrzymania doszło w nocy z czwartku na piątek na Constitution Avenue w Waszyngtonie. Funkcjonariusz Secret Service zauważył zaparkowanego Forda F-150 i postanowił sprawdzić, czy kierowca nie potrzebuje pomocy.

Zapytany o posiadanie broni, mężczyzna potwierdził, iż jest uzbrojony. Po opuszczeniu pojazdu, korzystając z Tłumacza Google, wyjaśnił funkcjonariuszom, iż odebrał broń osobom, które rzekomo próbowały go zabić.

Podczas przeszukania samochodu znaleziono pistolet maszynowy MAC-10, pistolet Glock 43X, karabin AR-15 oraz kilkadziesiąt sztuk amunicji. Okazało się również, iż pojazd figuruje w rejestrze skradzionych samochodów.

Zatrzymanym jest Ronny Guanipa-Chrinos, obywatel Wenezueli, który według DHS nielegalnie przebywa w Stanach Zjednoczonych. Miał przekroczyć granicę w Teksasie w 2024 roku.

Mężczyźnie postawiono zarzuty dotyczące nieuprawnionego użytkowania pojazdu, paserstwa oraz nielegalnego posiadania broni palnej.

DHS twierdzi, iż podejrzany groził zabiciem prezydenta Trumpa. Jednak według ABC News w oficjalnych dokumentach sądowych nie ma wzmianki o takich groźbach.

Dyrektor Secret Service Sean Curran podkreślił, iż incydent pokazuje skalę zagrożeń, z jakimi mierzą się służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo Białego Domu.

Guanipa-Chrinos stanął przed sądem Dystryktu Kolumbii i pozostaje w areszcie bez możliwości zwolnienia za kaucją.

Idź do oryginalnego materiału