Wyobraź sobie zwyczajny dzień. Targ, tłum ludzi, przypadkowe pytanie o godzinę. Krótkie podanie ręki. Kilka sekund później człowiek zaczyna krzyczeć, iż jego genitalia zniknęły. Wokół natychmiast gromadzi się tłum. Pada oskarżenie o czary. Ktoś wskazuje „winnego”. Zaczyna się polowanie....