Recydywista wpadł po pościgu. Miał dwa zakazy, alkohol w organizmie i setki porcji narkotyków

2 godzin temu
Wszystko zaczęło się 22 kwietnia od rutynowej kontroli prędkości. Policjanci z krasnostawskiej drogówki zauważyli Opla, którego kierowca wyraźnie zbyt mocno przycisnął pedał gazu. Gdy umundurowany funkcjonariusz wydał sygnał do zatrzymania, siedzący za kierownicą 29-letni mieszkaniec miasta zamiast zahamować, gwałtownie przyspieszył.Z auta uciekał pieszoPolicyjny pościg, przy użyciu sygnałów świetlnych i dźwiękowych, przeniósł się na ulice Krasnegostawu. Uciekinier w pewnym momencie zrozumiał, iż samochodem nie zgubi radiowozu, dlatego porzucił pojazd i kontynuował ucieczkę pieszo. Chwilę później był już jednak w rękach policjantów.Szybko wyszło na jaw, dlaczego mężczyzna tak desperacko próbował uniknąć spotkania ze stróżami prawa. Badanie alkomatem wykazało, iż był w stanie po użyciu alkoholu. Co więcej, wewnątrz Opla policjanci znaleźli lufkę z resztkami narkotyków. Pobrano od niego również krew, by sprawdzić, czy nie prowadził pod wpływem środków psychoaktywnych.Magazyn narkotyków w mieszkaniuNajgorsze dla 29-latka przyszło jednak podczas przeszukania jego miejsca zamieszkania. Funkcjonariusze wydziału kryminalnego odkryli tam znaczne ilości marihuany oraz mefedronu. Łącznie zabezpieczono towar, z którego można było wytworzyć około 350 porcji handlowych.To nie był pierwszy konflikt z prawem tego mężczyzny. Jak informuje policja, zatrzymany był już wcześniej notowany za kradzieże z włamaniem, jazdę po pijanemu oraz przestępstwa narkotykowe. W chwili zatrzymania obowiązywały go aż dwa sądowe zakazy prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.Surowe zarzuty i aresztLista zarzutów, które usłyszał 29-latek, jest długa. Odpowie za posiadanie znacznej ilości narkotyków, niezatrzymanie się do kontroli drogowej oraz łamanie sądowych zakazów. - Na wniosek śledczych i prokuratury sąd zastosował wobec 29-latka środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy – relacjonuje podkomisarz Anna Chuszcza, rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Krasnymstawie.Jego samochód trafił na parking strzeżony, a on sam najbliższy czas spędzi w celi. Za popełnione przestępstwa, w tym działanie w warunkach recydywy, grozi mu wieloletni pobyt w więzieniu.Czytaj też:
Idź do oryginalnego materiału