Czujna ekspedientka i dzielnicowa zapobiegły nieszczęściu

7 godzin temu
Wyziębiony 77-latek, który w piątkowy poranek przyszedł do jednego ze sklepów nie wiedział jak się nazywa i gdzie mieszka. Mężczyzna trafił pod opiekę lekarzy. Jak się okazało, wyszedł z domu pozostawiając na włączonej kuchence garnek, a w łazience odkręcone krany. Mieszkanie zabezpieczyła dzielnicowa, która o sytuacji poinformowała rodzinę 77-latka i Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej.
Idź do oryginalnego materiału