Czarne punkty na mapie miasta. Kierowcy przeklinają te miejsca

1 godzina temu

Podczas minionej sesji rady miejskiej w Bełchatowie, przedstawiono raport o stanie bezpieczeństwa przygotowany przez policjantów z naszego miasta. Z dokumentu można dowiedzieć się m.in. o tym, jak w 2025 roku wyglądała sytuacja na bełchatowskich ulicach. Gdzie doszło do największej ilości wypadków i kolizji?

Groźnie na ulicach miasta

Jak wynika z raportu, w Bełchatowie spadła ilość zdarzeń drogowych. W 2025 roku policjanci interweniowali na miejscu 35 wypadków i 331 kolizji. Dla porównania rok wcześniej było to odpowiednio 42 i 385 zdarzeń. Niestety w wyniku wypadków dwie osoby zmarły, a 35 zostało rannych.

- Na liczbę zdarzeń drogowych w mieście ma wpływ przede wszystkim bardzo duże natężenie ruchu pojazdów i pieszych oraz infrastruktura drogowa, która nie jest adekwatna do obecnych wymagań komunikacyjnych. Zwarta zabudowa, zwłaszcza w centrum miasta Bełchatowa, a także lokalizacja osiedli mieszkaniowych przy głównych ciągach komunikacyjnych oraz duża ilość wyznaczonych przejść dla pieszych, co wymaga od kierujących i innych uczestników ruchu bezwzględnego przestrzegania zasad określonych przepisami – czytamy w raporcie.

Czarne punkty na mapie Bełchatowa

Z dokumentu można dowiedzieć się również które miejsca w 2025 roku były szczególnie pechowe dla kierowców i innych uczestników ruchu.

- W 2025 roku do miejsc niebezpiecznych na terenie naszego miasta należy zaliczyć główne ciągi komunikacyjne tj. drogę W484 i W476 (dawna K74) oraz ulice będące drogami powiatowymi tj. Aleję Wyszyńskiego i ulicę Czyżewskiego. Zdecydowanie mniej zdarzeń zanotowano na drogach miejskich – czytamy w raporcie.

Z przygotowanych przez mundurowych danych wynika, że w rejonie ulic Czyżewskiego, Kwiatowej i Postękalic doszło do 28 kolizji i 4 wypadków, których przyczynami były: nieustąpienie pierwszeństwa, prędkość oraz niestosowanie się do sygnalizacji. W zdarzeniach 4 osoby zostały ranne.

Z kolei w przypadku alei Wyszyńskiego również zanotowano 4 wypadki i 4 rannych. Mniej było natomiast kolizji. Przy tych groźnych zdarzeniach mundurowi interweniowali 17 razy. Również tutaj najczęstszą przyczyną było nieustąpienie pierwszeństwa. Policjanci mówią też o niezachowaniu bezpiecznej odległości między pojazdami. Okazuje się, że pozostało jeden aspekt, który udało się polepszyć.

- W ostatnich latach znacznej poprawie uległa komunikacja związana z ruchem rowerów. Nie mniej jednak, w dalszym ciągu pożądana jest w tej mierze inicjatywa zmierzająca do dalszej rozbudowy rowerowych ciągów komunikacyjnych – czytamy w dokumencie.

Idź do oryginalnego materiału