Coraz więcej oszustw w regionie. Niestety skutecznych…

10 godzin temu

Do legnickiej komendy policji zgłosił się mężczyzna, który dał się nabrać oszustom i stracił swoje oszczędności. Choć legniczanin wielokrotnie czytał o podobnych przypadkach w trakcie rozmowy z „pracownikiem banku” stracił czujność i ponad 24 tysiące złotych.

Jak zeznał legniczanin, zadzwonił do niego mężczyzna mówiący po polsku, ale z wschodnim akcentem, podający się za pracownika banku z działu bezpieczeństwa.

– Rozmówca poinformował o rzekomej próbie wyłudzenia kredytu na dane pokrzywdzonego i konieczności zabezpieczenia środków na koncie. Po chwili rozmowa została przekierowana do kolejnej osoby, tym razem specjalisty ds. oszustw – relacjonuje Anna Tersa z KMP Legnica. – Mężczyzna potwierdził wcześniejsze informacje i polecił przelanie środków na wskazany rachunek „techniczny”. Pokrzywdzony otrzymał wiadomości SMS rzekomo pochodzące z banku, które miały potwierdzać tożsamość dzwoniących osób.

Oszuści tak zmanipulowali mężczyznę, iż ten chcąc chronić swoje pieniądze dokonał dwóch przelewów na łączną kwotę 24.5 tys. złotych.

– Po wykonaniu transakcji konto zostało zablokowane przez bank, a pokrzywdzony zorientował się, iż padł ofiarą oszustwa – dodaje policjantka przestrzegając mieszkańców przed dokonywaniem takich transakcji.

Idź do oryginalnego materiału