W środowy poranek w Urzędzie Gminy Bełchatów doszło do szokującej sytuacji. Od rana wszystko wyglądało normalnie, pracownicy realizowali przydzielone im zadania, a w sali konferencyjnej już za chwilę miała odbyć się sesja rady powiatu. Radnych przybywających na miejsce powitał jednak niespodziewany widok.
Gdy około godziny 9:30 rajcy zaczęli pojawiać się w murach urzędu na korytarzu zastali funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Policji. Widok mundurowych w kominiarkach wprawił radnych w zaskoczenie, część z nich nie była choćby pewna jak zareagować na obecność policjantów. gwałtownie okazało się jednak, iż ich wizyta związana jest ze sprawą prowadzoną przez Prokuraturę Krajową, a funkcjonariusze realizowali przeszukanie biura zastępcy wójta gminy Bełchatów.
Zastępca wójta wyprowadzony w kajdankach z urzędu
Radni w rozmowach z naszym portalem relacjonują, iż na miejscu było około 6 mundurowych, a przynajmniej tylu zauważono. Część z nich nosiła kominiarki, inni nie zakrywali twarzy. W działaniach towarzyszyć miał również pies. Sama atmosfera panująca podczas interwencji była jednak spokojna.
Działania funkcjonariuszy zakończyły się natomiast zatrzymanie zastępcy wójta i wyprowadzeniem go w kajdankach z urzędu. Wszystko to na oczach pracowników urzędu i właśnie radnych. Taki obrót spraw zaczął zatem budzić pytania i domysły. Początkowo wiele osób zakładało, iż skoro zatrzymanie i przeszukanie miało miejsce w budynku urzędu, to cała sprawa związana jest z działalnością polityka w gminie Bełchatów. Takie informacje dementuje jednak rzecznik prasowy gminy.
- Przeprowadzone czynności nie miały związku z pełnionymi przez niego obowiązkami służbowymi. W związku tym do zakończenia postępowania nie będziemy odnosić się do tej sprawy – informuje Ewa Drzazga – Wysocka, kierownik Zespołu ds Informacji.
Były burmistrz gminy Zelów zatrzymany przez CBŚP
Nieco więcej światła na sprawę rzucił kom. Krzysztof Wrześniowski, rzecznik prasowy komendanta CBŚP, który przekazał, iż czynności prowadzone były w Bełchatowie, w tym również w urzędzie gminy, są wykonywane na polecenie Prokuratury Krajowej i mają związek ze zwalczaniem zorganizowanej przestępczości ekonomicznej. Z naszych informacji wynikat też, iż pozostałe dwie z zatrzyanych osób nie pełniły funkcji publicznych.
W takiej sytuacji gwałtownie zaczęły pojawiać się domysły, iż skoro sprawa nie jest związana z gminą Bełchatów, to może dotyczyć Zelowa, gdzie samorządowiec pełnił funkcję burmistrza w latach ubiegłych. Obecny burmistrz Zelowa, Kamil Świtała, nie chce komentować sprawy, ale wyjaśnia, iż w gminie nie było funkcjonariuszy CBŚP. O sprawę zapytaliśmy też w prokuraturze krajowej, jednak również tutaj aktualnie nie zdradzono zbyt wiele szczegółów.
- Funkcjonariusze CBŚP zatrzymali 3 osoby do śledztwa prowadzonego przez łódzki Wydział Zamiejscowy Prokuratury Krajowej, wśród zatrzymanych jest Zastępca Wójta Gminy Bełchatów. Udzielnie informacji o wykonanych czynnościach z udziałem zatrzymanych będzie możliwe dopiero po zakończeniu czynności – przekazała prokurator Katarzyna Calów-Jaszewska.
Na wyjaśnienie dokładnego powodu zatrzymania zastępcy wójta, trzeba będzie zatem jeszcze trochę poczekać. Służby nie zdradzają również, czy i ewentualnie jakie zarzuty zostaną mu postawione, ani kiedy dokładnie zakończą się przesłuchania i pozostałe czynności. Aktualnie nie wiadomo również, kiedy samorządowiec zostanie wypuszczony, a także co dalej z jego obowiązkami wynikającymi z pracy w gminie. Jak udało nam się nieoficjalnie ustalić, urzędnicy również zadają sobie pytanie o powrót polityka, gdyż miał już zaplanowane różne zobowiązania na ten tydzień. Sprawa w urzędzie o tyle się komplikuje, iż wójt Konrad Koc przebywa w tej chwili na urlopie. O szczegółach będziemy informować na bieżąco.








English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·