Ciało zaginionego Polaka odnalezione na plaży. Był poszukiwany od ponad tygodnia

2 godzin temu

Ciało Polaka, który od ponad tygodnia był poszukiwany w Norwegii, zostało odnalezione na plaży Gilhusodden - przekazała norweska policja. 42-letni Łukasz S. utonął w fiordzie pod Drammen. Służby prowadziły akcję ratunkową, przerwały ją gdy uznano, iż nie ma szans na odnalezienie mężczyzny żywego.

Wikimedia Commons
Ciało 42-letniego Polaka znaleziono na plaży w okolicach Drammen

Zaginięcie mężczyzny przy Linnesstranda w gminie Lier zgłoszono wieczorem 22 lipca. Służby niezwłocznie rozpoczęły szeroko zakrojoną akcję ratunkową, w której uczestniczył śmigłowiec ratunkowy, policja, nurkowie straży pożarnej.

Norweski Czerwony Krzyż skierował do akcji drona. Po kilku godzinach akcję ratunkową zakończono, ponieważ uznano, iż nie ma szans na odnalezienie mężczyzny żywego.

Polak zaginął w Norwegii. Ciało znaleziono na plaży

Jak informował lokalny portal Drammens Tidende, poszukiwania rozpoczęto w środę 22 lipca, przerwano je wieczorem i wznowiono następnego dnia. Z powodu słabej widoczności i silnego wiatru poszukiwania zakończono po około dwóch godzinach.

ZOBACZ: Nie żyje dwukrotny mistrz olimpijski Olaf Tufte. Zasłabł na swojej farmie

- Uważa się, iż odnalezienie tej osoby żywej jest mało prawdopodobne - mówił wówczas kierownik akcji ratunkowej Hans Jakob Gulliksen, cytowany przez norweski portal Drammens Tidende.

W piątek ciało Polaka znaleziono na plaży Gilhusodden w okolicach Drammen - przekazał portal abcnyheter.no. 42-letni Łukasz S. utonął w fiordzie. O zdarzeniu norweska policja poinformowała rodzinę ofiary. Informacje na temat zmarłego zostały podane do publicznej informacji po konsultacji z jego bliskimi.

WIDEO: Berlin opłakuje śmierć Polki w zamachu. Zorganizowano symboliczną uroczystość
Idź do oryginalnego materiału