Ciągnikiem „zaorał” świeży asfalt. Twierdził, iż droga należy do niego

1 godzina temu

Nietypowa interwencja policji w Gliwicach. 60-letni mężczyzna miał wjechać ciągnikiem z opuszczonym pługiem na świeżo położony asfalt przy ul. Rybackiej. W ten sposób uszkodził nawierzchnię na odcinku blisko 200 metrów. Policjantom tłumaczył, iż jest właścicielem drogi, a prowadzone na niej prace są nielegalne.


Do zdarzenia doszło w piątek, 7 sierpnia, po południu. Około godz. 15:10 gliwicka policja otrzymała zgłoszenie dotyczące kierowcy ciągnika rolniczego, który miał celowo niszczyć nową nawierzchnię.

Według ustaleń policjantów 60-letni mieszkaniec Gliwic poruszał się ciągnikiem z podłączonym i opuszczonym pługiem. Przejechał w ten sposób blisko 200 metrów po świeżo wykonanym asfalcie.

Twierdził, iż droga należy do niego

Na miejsce skierowano patrol. Mężczyzna został zatrzymany, a podczas interwencji przekonywał funkcjonariuszy, iż jest właścicielem drogi i prowadzone tam roboty są nielegalne. Według policji miał również zapowiadać, iż po odjeździe mundurowych ponownie uszkodzi nawierzchnię.

Dalszą jazdę ciągnika wcześniej uniemożliwili pracownicy prowadzący roboty. Wykorzystali walec drogowy i ładowarkę, którymi zablokowali maszynę.

Ursus trafił na policyjny parking

60-latek w chwili zatrzymania był trzeźwy. Został osadzony w policyjnym pomieszczeniu dla osób zatrzymanych. Ciągnik marki Ursus odholowano natomiast na policyjny parking. Jak ustalili funkcjonariusze, pojazd nie miał obowiązkowego ubezpieczenia OC.

O odpowiedzialności 60-latka zdecyduje sąd.


źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów KMP Gliwice

Idź do oryginalnego materiału