Chełmscy kryminalni uderzają w narkotykowy biznes. Ponad pół kilograma substancji wycofane z rynku [ZDJĘCIA]

2 godzin temu
Policjanci z Chełma od dłuższego czasu pracowali nad sprawami dotyczącymi handlu i posiadania zakazanych substancji. Intensywne działania przyniosły wymierne efekty na początku ubiegłego tygodnia, kiedy to niemal w tym samym czasie podjęto decyzję o wejściu pod wytypowane adresy.Zdjęcia z akcji policjantów:Pół kilograma w jednym mieszkaniuPodczas poniedziałkowego (12 stycznia) przeszukania znaleziona ilość substancji psychotropowych u 37-letniego mężczyzny, nie pozostawiała złudzeń co do skali procederu.– 37-letni mężczyzna posiadał ponad 550 gramów narkotyków, w tym amfetaminę i mefedron. Decyzją sądu wobec podejrzanego zastosowano tymczasowe aresztowanie – informuje młodsza aspirant Angelika Głąb-Kunysz z Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.Osadzenie mężczyzny w areszcie to wynik wysokiego prawdopodobieństwa popełnienia czynu oraz znacznej ilości zabezpieczonych środków, które mogły trafić na ulice Chełma i okolic.Dozór dla 34-latkaDruga realizacja, przeprowadzona tego samego dnia, dotyczyła 34-letniego mieszkańca miasta. Choć znalezisko było „skromniejsze” niż w pierwszym przypadku, wciąż mowa o ilościach, które ustawa definiuje jako „znaczne”.– Na podstawie własnych ustaleń w miejscu zamieszkania 34-letniego mężczyzny policjanci ujawnili środki odurzające o łącznej wadze przekraczającej 100 gramów. Prokurator zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego – dodaje młodszy aspirant Angelika Głąb-Kunysz.Wysokie kary za „znaczne ilości”Obaj mężczyźni usłyszeli już zarzuty. Polska ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii przewiduje bardzo surowe konsekwencje dla osób, które decydują się na posiadanie dużych partii narkotyków.Zgodnie z art. 62 ust. 2 wspomnianej ustawy, za posiadanie znacznej ilości środków odurzających lub substancji psychotropowych grozi kara więzienia od 1 roku do choćby 10 lat.Czytaj też:
Idź do oryginalnego materiału