Chełm. Wyrzuciła kartę płatniczą przez okno na trawnik. Przez telefon podała PIN

1 dzień temu
Do tego bulwersującego zdarzenia doszło w ostatnich dniach w Chełmie. Policję powiadomiono, gdy kobieta zdecydowała się opowiedzieć o wszystkim swojej rodzinie. Scenariusz, którym posłużyli się przestępcy, był starannie przygotowany i nastawiony na wywołanie strachu."Policyjna akcja" i karta na trawnikuWszystko zaczęło się od telefonu stacjonarnego. Do seniorki zadzwonił mężczyzna podający się za oficera policji. Oszust poinformował kobietę o rzekomej grupie przestępczej, która dokonuje napadów na mieszkania w jej najbliższej okolicy. Twierdził, iż mundurowi prowadzą właśnie tajne działania operacyjne i potrzebują współpracy mieszkańców.Pod wpływem manipulacji i narastającej presji czasu, 85-latka zaczęła wykonywać polecenia oszusta. Mężczyzna przekonał ją, iż jej karta bankomatowa musi zostać "zabezpieczona". Kobieta nie tylko podała mu przez telefon swój numer PIN, ale – zgodnie z instrukcją – włożyła kartę do papierowej koperty i wyrzuciła ją przez okno swojego mieszkania na pobliski trawnik. Tam czekał już wspólnik oszusta, który natychmiast zabrał przesyłkę.Policja apeluje: nie dajmy się oszukaćW wyniku tej przestępczej działalności seniorka straciła 6 tysięcy złotych. w tej chwili funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Chełmie prowadzą postępowanie w tej sprawie i próbują ustalić sprawców. - Apelujemy o zachowanie szczególnej ostrożności. Policja nigdy nie prosi o podawanie numerów PIN, przekazywanie kart bankomatowych ani wyrzucanie ich przez okno. W przypadku podejrzanych telefonów należy natychmiast przerwać rozmowę i skontaktować się z rodziną lub zadzwonić pod numer alarmowy 112 – ostrzega Młodsza aspirant Angelika Głąb-Kunysz z chełmskiej komendy policji.Czytaj też:
Idź do oryginalnego materiału