Chciała tylko sprzedać telefon. Straciła blisko 14 tysięcy złotych przez fałszywy link

5 godzin temu

Aplikacje sprzedażowe to ogromne ułatwienie – pozwalają nam pozbyć się niepotrzebnych rzeczy lub upolować perełki bez wychodzenia z domu. Niestety, tam gdzie pojawiają się szybkie transakcje, pojawiają się też cyberprzestępcy. Przekonała się o tym mieszkanka powiatu kętrzyńskiego, która w minioną środę (27 maja 2026 r.) straciła oszczędności życia przez zbytnie zaufanie do internetowego „kupca”.

​Pułapka na sprzedawcę: Jak działają oszuści?

​Mechanizm działania cyberprzestępców w tym przypadku był podręcznikowy, ale wciąż niezwykle skuteczny. Kobieta wystawiła na platformie internetowej telefon komórkowy. Bardzo gwałtownie skontaktowała się z nią osoba rzekomo zainteresowana zakupem.

​Oszust zastosował popularną sztuczkę: przeniósł rozmowę z bezpiecznego czatu aplikacji sprzedażowej na zewnętrzny komunikator społecznościowy. Tam, pod pretekstem finalizacji transakcji i opłacenia przesyłki, podesłał sprzedającej link.

​Miał on służyć do „weryfikacji płatności”. W rzeczywistości odnośnik prowadził do fałszywej strony, która do złudzenia przypominała panel logowania do bankowości elektronicznej. Niczego niepodejrzewająca kobieta wpisała tam swoje dane wrażliwe.

​Fałszywy pracownik banku i kody BLIK

​Przejęcie loginów i haseł to dla przestępców często za mało – potrzebują jeszcze autoryzacji transakcji. By zdobyć pełną kontrolę nad pieniędzmi, oszuści ruszyli do kolejnego etapu ataku (tzw. vishing).

​Do poszkodowanej zatelefonowała kobieta podająca się za pracownika banku. Przekonującym głosem wyjaśniła, iż aby środki za telefon trafiły na konto, konieczne jest wygenerowanie i podanie jednorazowych kodów autoryzacyjnych. Ofiara, działając pod wpływem manipulacji, wygenerowała kilka takich kodów.

Efekt? Z konta mieszkanki powiatu kętrzyńskiego zniknęło blisko 14 000 złotych. Dopiero po zakończeniu rozmowy kobieta nabrała podejrzeń. Zadzwoniła na oficjalną infolinię swojego banku, gdzie konsultant potwierdził najgorszy scenariusz: padła ofiarą bezwzględnego oszustwa.

​Policja ostrzega: Nie daj się okraść!

​W związku z tym zdarzeniem funkcjonariusze policji apelują o zachowanie szczególnej ostrożności podczas transakcji online i przypominają o fundamentalnych zasadach bezpieczeństwa:

  • Zostań w aplikacji: Nigdy nie przenoś rozmów dotyczących sprzedaży towaru poza oficjalny czat danej platformy (np. na WhatsAppa czy Messengera).
  • Nie klikaj w linki do płatności: Kupujący nie musi wysyłać Ci żadnych linków, aby zapłacić za towar. Portale ogłoszeniowe mają własne, bezpieczne systemy obsługi transakcji.
  • Chroń dane logowania i karty: Żaden bank ani serwis sprzedażowy nie poprosi Cię o wpisanie pełnych danych karty płatniczej czy haseł bankowych na stronie przesłanej w wiadomości.
  • Kody autoryzacyjne są TYLKO dla Ciebie: Nigdy, pod żadnym pozorem, nie podawaj nikomu telefonicznie kodów BLIK ani kodów SMS służących do potwierdzania transakcji. Pracownik banku nigdy o to nie poprosi.

​Gdy oszust przejmie kontrolę nad Twoim kontem, wypłata gotówki, zaciągnięcie kredytu czy ekspresowe przelewy to dla niego kwestia sekund. Dbaj o swoje cyberbezpieczeństwo – chwila pośpiechu może kosztować Cię utratę wszystkich oszczędności.

źródło: KPP Kętrzyn

Idź do oryginalnego materiału