CBŚP rozbiło potężną grupę przestępczą. Biznes wart miliony, a pod ziemią bomba ekologiczna [WIDEO]

8 godzin temu

Zamiast piasku i kamieni – odpady komunalne ukryte głęboko pod ziemią. Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, wspierani przez prokuraturę i inspektorów środowiska, przerwali lukratywny, ale skrajnie szkodliwy proceder na Warmii i Mazurach. Efekt? 14 osób zatrzymanych i zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej.

​Fikcyjna rekultywacja w gminie Nidzica

​Śledztwo, nadzorowane przez Prokuraturę Krajową w Łodzi, ujawniło mroczne kulisy działalności na terenie jednej z działek w gminie Nidzica. Choć oficjalnie znajdowało się tam składowisko odpadów obojętnych przeznaczone do rekultywacji, rzeczywistość wyglądała zgoła inaczej.

​Zgodnie z prawem, na teren ten mogły trafiać jedynie materiały takie jak:

  • ​piasek i kamienie,
  • ​odpady budowlane (gruz).

​W toku śledztwa ustalono jednak, iż zamiast bezpiecznych materiałów, do ziemi trafiały odpady komunalne, które nie miały prawa się tam znaleźć. Aby ukryć skalę procederu, przestępcy masowo fałszowali dokumentację dotyczącą rodzaju, masy oraz dat transportów.

​Akcja na „gorącym uczynku”

​W drugiej połowie kwietnia policjanci CBŚP, przy wsparciu Komendy Powiatowej w Nidzicy, przeprowadzili skoordynowane uderzenie. Funkcjonariusze weszli na teren składowiska w momencie, gdy trwał nielegalny zrzut odpadów.

Bilans działań służb:

  • 14 zatrzymanych osób (w tym dwie podejrzane o kierowanie grupą);
  • ​Udział w akcji pracowników GIOŚ, biegłych oraz funkcjonariuszy ITD;
  • ​Użycie ciężkiego sprzętu, który potwierdził obecność zakopanych śmieci komunalnych na dużej głębokości.

​„W proceder zamieszanych było łącznie kilkadziesiąt podmiotów gospodarczych – od firm przekazujących odpady, po przewoźników realizujących transporty” – informują śledczy.

Zarzuty i konsekwencje

​Zatrzymani usłyszeli w łódzkiej prokuraturze szereg poważnych zarzutów, w tym:

  1. Udział w zorganizowanej grupie przestępczej (oraz kierowanie nią).
  2. Przestępstwa przeciwko środowisku.
  3. Fałszowanie dokumentacji.

​Wobec dwóch liderów grupy sąd zastosował już środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania.

Dlaczego to takie groźne?

​Działalność „śmieciowej mafii” to nie tylko oszustwa finansowe i uderzenie w uczciwą konkurencję. To przede wszystkim bomba ekologiczna. Nielegalnie składowane odpady uwalniają toksyny, które przenikają do gleby i wód gruntowych, powodując skażenia, których usunięcie może trwać dekady i kosztować miliony złotych.

​Policja zapowiada, iż to nie koniec działań – śledczy badają teraz powiązania pozostałych firm zaangażowanych w ten brudny biznes.

źródło: KWP Olsztyn

Idź do oryginalnego materiału