Sąd Okręgowy w Zamościu utrzymał w mocy wyrok skazujący byłego wójta gminy Sułów i jego żonę za nieprawidłowości przy przetargu ogłoszonym przez gminę na budowę utwardzenia dna wąwozu. Według ustaleń firma kobiety wygrała przetarg dzięki informacjom przekazywanym przez męża – podaje Polska Agencja Prasowa.
O wyroku Sądu Okręgowego poinformował w czwartek w komunikacie prasowym rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zamościu Rafał Kawalec.
Były wójt Sułowa Leon B. został skazany na rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata, grzywnę oraz zakaz zajmowania stanowisk kierowniczych w organach samorządu terytorialnego przez pięć lat. Grażynę B. sąd skazał na rok więzienia z warunkowym zawieszeniem wykonania kary na trzy lata oraz grzywnę.
W tym samym procesie oskarżonym był też Stanisław K. pełniący wówczas funkcję inspektora nadzoru inwestorskiego. Został on skazany na rok więzienia w zawieszeniu na dwa lata i grzywnę, sąd orzekł także wobec niego zakaz zajmowania stanowisk kierowniczych w organach samorządu terytorialnego przez pięć lat.
Sprawa dotyczyła przetargu ogłoszonego w kwietniu 2019 r. przez Gminę Sułów na wykonanie utwardzenia dna i odwodnienia wąwozu lessowego w miejscowości Źrebce. Jednym z warunków udziału w postępowaniu było wcześniejsze wykonanie co najmniej jednej inwestycji drogowej o wartości minimum 100 tys. zł brutto w ciągu ostatnich pięciu lat.
Według ustaleń śledztwa ówczesny wójt gminy Sułów, mimo formalnego wyłączenia się z postępowania, przekazał swojej żonie Grażynie B. informacje dotyczące kwoty przeznaczonej przez gminę na realizację inwestycji. Chodziło o 215 tys. zł. „Następnie Leon B. i Grażyna B., prowadząca działalność gospodarczą, przygotowali ofertę, która była najtańsza spośród czterech złożonych ofert” – podał Kawalec.
Ponadto do oferty firmy Grażyny B. dołączone zostały fałszywe referencje, które potwierdzały wykonanie robót budowlanych o wartości 120 tys. zł, choć prace takie nie zostały wykonane. Jak ustalili śledczy, firma Grażyny B. nie miała odpowiedniego sprzętu ani wystarczającej liczby pracowników potrzebnych do realizacji tych inwestycji.
Umowę na utwardzenie dna i odwodnienie wąwozu, o wartości niespełna 200 tys. zł., Grażyna B. podpisała z gminą w maju 2019 r. Według ustaleń śledztwa prace te zostały wykonane niezgodnie z wymaganiami technicznymi – stwierdzono m.in. nieprawidłowe ułożenie płyt, problemy z odwodnieniem drogi, brak zabezpieczenia skarp przy drzewach oraz miejsca, w których gromadziła się woda.
„Mimo stwierdzonych nieprawidłowości Stanisław K., pełniący funkcję inspektora nadzoru inwestorskiego, odebrał inwestycję bez zastrzeżeń. W efekcie gmina musiała zapłacić wykonawcy za realizację inwestycji” – podał rzecznik.
Prokuratura Okręgowa w Zamościu oskarżyła byłego wójta i jego żonę m.in. o przekroczenie uprawnień, oszustwo i wpływanie na przebieg ogłoszonego przez gminę przetargu, natomiast Stanisława K. o zaniechanie obowiązków i pomocnictwo do popełnienia oszustwa. Podczas przesłuchań Leon B., Grażyna B. i Stanisław K. nie przyznali się do winy.
W grudniu 2025 roku Sąd Rejonowy w Zamościu uznał ich za winnych zarzucanych im czynów i wymierzył kary więzienia w zawieszeniu. Wobec wszystkich oskarżonych sąd orzekł solidarnie na rzecz gminy Sułów kwotę 50 tys. zł tytułem nawiązki i zasądził od nich koszty sądowe.
Kawalec poinformował, iż Sąd Okręgowy utrzymał wyrok skazujący w mocy. „Sąd zmienił jedynie część ustaleń dotyczących dat czynów przypisanych Leonowi B. i Grażynie B. oraz obniżył wysokość nawiązki z 50 tys. zł do 30 tys. zł” – zaznaczył rzecznik w komunikacie prasowym.
Wyrok jest prawomocny.
RL / Polska Agencja Prasowa / opr. ToMa
Fot. Piotr Michalski / archiwum RL

3 godzin temu









English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·