Bydgoscy kontrterroryści w akcji. Z policjantami z Pomorza rozbili grupę kradnącą luksusowe samochody [ZDJĘCIA]

1 dzień temu

Wspólna akcja policjantów z Gdańska oraz kontrterrorystów m.in. z jednostki w Bydgoszczy zakończona sukcesem. Kryminalni rozbili grupę przestępczą, która na Pomorzu zajmowała się kradzieżami luksusowych samochodów. – Zatrzymaliśmy sześć osób, wszyscy usłyszeli zarzuty i tymczasowo zostali aresztowani – zdradzają śledczy.

Nad rozbiciem grupy przez wiele miesięcy pracowali operacyjni z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku. W trakcie działań związanych z zatrzymaniem członków szajki, zaangażowani byli nie tylko kryminalni z Gdańska, ale także z innych komend z Pomorza oraz m.in. kontrterroryści z Bydgoszczy. – Zaangażowanie kontrterrorystów było niezbędne, bo z naszych ustaleń wynikało, iż w miejscu przebywania podejrzanych może znajdować się broń – ujawniają policjanci z gdańskiej komendy.

Kradli luksusowe samochody

W trakcie wspólnych działań, jakie przeprowadzono w pięciu miejscach na terenie Gdańska, Gdyni i powiatu wejherowskiego, policjanci zatrzymali sześciu podejrzanych w wieku od 29 do 50 lat. – Zabezpieczyliśmy narzędzia służące do popełnienia przestępstw oraz elektroniczne urządzenia typu walizka, ponadto ujawniliśmy odzież, w której podejrzani dokonywali kradzieży i przedmiot przypominający broń – wyliczają kryminalni z Pomorza.

Jak ujawniają, pięciu zatrzymanych ma na swoim koncie kradzież co najmniej dziewięciu pojazdów, których wartość przekroczyła 2,7 mln złotych oraz usiłowanie kradzieży jednego samochody o wartości 200 000 tys. zł. Z ustaleń śledczych wynika, iż sprawcy zainteresowani byli luksusowymi samochodami m.in. Mercedesami, BMW czy Volvo. – Pojazdy kradli z ulic i terenów posesji m.in. w Gdańsku, Gdyni i powiatach kartuskim oraz wejherowskim – opowiadają śledczy, którzy pracują nad sprawą i precyzują, iż udało się ujawnić i odzyskać dwa kradzione pojazdy: Volvo i Mercedesa.

Jednakże nie tylko kradzieże samochodów były w orbicie zainteresowań zatrzymanych. Równolegle, policjanci zabezpieczyli ponad 5,5 kilograma narkotyków: klefedronu i marihuany, których czarnorynkowa wartość przekracza 350 tys. zł. Sama sprawa ma charakter rozwojowy, a kolejne zatrzymania są kwestią czasu.

Zarzuty i areszt

Cała szóstka zatrzymanych ma już postawione zarzuty. Trzech z nich odpowie też za włamanie do garażu i kradzież ze środka części samochodowych oraz elektronarzędzi wartych 36 000 złotych, oraz za przestępstwa narkotykowe, w tym za udział w obrocie znaczną ilością narkotyków i posiadanie środków odkurzających. W piątek sąd wobec wszystkich podejrzanych zastosował tymczasowe aresztowanie. Za wprowadzanie do obrotu znacznej ilości narkotyków grozi do 12 lat więzienia, natomiast kradzież z włamaniem zagrożona jest karą do 10 lat pozbawienia wolności.

Idź do oryginalnego materiału