Prokuratura Okręgowa w Warszawie zakończyła postępowanie przeciwko byłemu prezydentowi Lechowi Wałęsie o składanie fałszywych zeznań w śledztwie dot. tzw. "teczek Kiszczaka". "Niektórzy świadkowie wskazywali wprost, iż w tamtym okresie był on wtórnym analfabetą, nie posługiwał się pismem i słabo czytał" – wskazała prokuratura. Po tych informacjach w sieci wybuchła lawina krytycznych komentarzy.