Te pieniądze miały trafić do młodocianych pracowników na podniesienie ich kwalifikacji. Anna R. urzędniczka Urzędu Miejskiego w Wąsoszu założyła jednak konta na fikcyjne osoby i przelała na te konta 104,5 tysiąca złotych. Jej proces już trwa, a kobiecie grozi osiem lat więzienia. Na ławę oskarżonych w odrębnym procesie prokuratura wysyła również burmistrza Wąsosza.