Brutalny napad na przystanku w Krakowie. Policja zatrzymała cztery osoby

1 godzina temu

Cztery osoby zostały zatrzymane w związku z napaścią na 24-letniego mieszkańca Krakowa. Do zdarzenia doszło 26 lipca w rejonie Bieżanowa. Wśród zatrzymanych są dwaj dorośli oraz dwóch nieletnich, a wobec 42-latka sąd zdecydował o tymczasowym areszcie.

O całym zdarzeniu, dziś, 18 sierpnia poinformowała policja. Najpoważniejsze zarzuty usłyszał 42-latek, którego policjanci zatrzymali 3 sierpnia podczas patrolu w Bieżanowie. Mężczyzna próbował uciec na widok funkcjonariuszy, ale gwałtownie został zatrzymany. Z ustaleń śledczych wynika, iż miał brać udział w ataku na 24-latka, a podczas napaści posłużyć się niebezpiecznym przedmiotem.

Mężczyzna odpowiada za rozbój z użyciem niebezpiecznego przedmiotu, pobicie z jego użyciem oraz spowodowanie uszczerbku na zdrowiu. Grozi mu do 20 lat pozbawienia wolności. W jego przypadku znaczenie ma również wcześniejsza karalność i działanie w warunkach recydywy, dlatego kara może być wyższa.

42-latek został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Taką decyzję sąd podjął na wniosek prokuratury.

Napad po wyjściu z autobusu

Do napaści doszło 26 lipca. 24-latek wysiadł z autobusu na jednym z przystanków w Bieżanowie. W pewnym momencie grupa mężczyzn zaczęła krzyczeć i ruszyła w jego kierunku.

Mężczyzna próbował uciec. W trakcie ucieczki przewrócił się, a wtedy napastnicy mieli go dogonić i zaatakować. Doszło również do kradzieży. Jeden z agresorów miał uderzyć poszkodowanego w rękę niebezpiecznym przedmiotem.

Sprawcy zdążyli oddalić się przed przyjazdem policji. 24-latek z obrażeniami ręki został przewieziony do jednego z krakowskich szpitali.

Kolejny zatrzymany miał przy sobie narkotyki

Policjanci ustalili osoby, które miały brać udział w zdarzeniu. 8 sierpnia zatrzymano kolejnego podejrzanego. 20-latek został ujęty, gdy wychodził z klatki jednego z bloków na Grzegórzkach.

Podczas przeszukania jego mieszkania funkcjonariusze znaleźli mefedron. Mężczyzna usłyszał zarzuty udziału w pobiciu, posiadania narkotyków oraz kradzieży szczególnie zuchwałej. Grozi mu do 8 lat więzienia. Prokurator zastosował wobec niego policyjny dozór.

W sprawie ustalono również dane dwóch kolejnych uczestników zdarzenia. Okazało się, iż są to osoby nieletnie: 15- i 16-latek. Obaj zostali zatrzymani, a następnie umieszczeni w schronisku dla osób nieletnich. O ich dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny.

Te artykuły mogą Cię zainteresować:

Walka o życie na ul. Lubicz. Mężczyzna przestał oddychać

Niewybuch przy ul. Dobrego Pasterza w Krakowie. Ewakuowano budynek Straży Miejskiej [ZDJĘCIA]

Śmiertelne potrącenie na przejściu w Krakowie

Idź do oryginalnego materiału