Bohaterska postawa policjantów po służbie. Ewakuowali pasażerów rozbitego auta

4 godzin temu

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w niedzielę, 2 sierpnia, około godziny 20:20 w powiecie łowickim. Kierujący samochodem marki Volkswagen Touran z nieustalonych przyczyn zjechał na lewy pas ruchu i z dużą siłą uderzył w dwa drzewa. Siła uderzenia była tak duża, iż pojazd dachował i zatrzymał się w pozycji uniemożliwiającej pasażerom samodzielne opuszczenie wnętrza.

Policjanci ruszyli na ratunek

Świadkami wypadku byli funkcjonariusze, którzy w swoim czasie wolnym udawali się na szkolenie do Akademii Policji w Szczytnie: st. asp. Adam Olejnik z KPP w Krotoszynie, mł. asp. Norbert Brzoski z KPP w Środzie Śląskiej oraz st. asp. Łukasz Matuszewski z KPP w Trzebnicy.

Funkcjonariusze, zatrzymali swój pojazd na poboczu i natychmiast przystąpili do działania. Mł. asp. Norbert Brzoski niezwłocznie powiadomił służby ratunkowe pod numerem alarmowym 112, zaś st. asp. Adam Olejnik oraz st. asp. Łukasz Matuszewski ruszyli bezpośrednio do zniszczonego wraku, aby wydostać uwięzionych ludzi.

Dramatyczna ewakuacja

Sytuacja na miejscu była poważna - jedynymi drzwiami, które można było otworzyć, były prawe tylne i to one stały się drogą ucieczki dla poszkodowanych. W pierwszej kolejności z rozbitego auta funkcjonariusze sprawnie wyciągnęli dwoje dzieci w wieku około 5-10 lat. Następnie pomogli opuścić pojazd dorosłej kobiecie oraz kierującemu mężczyźnie.

Dzięki profesjonalizmowi policjantów, wszyscy zostali bezpiecznie przekazani przybyłym na miejsce służbom medycznym, które przejęły dalszą opiekę nad poszkodowanymi.

„Pomagamy i chronimy” również po godzinach

Postawa policjantów z Krotoszyna, Środy Śląskiej i Trzebnicy pokazuje, iż policyjna dewiza „Pomagamy i chronimy” to nie tylko słowa przysięgi, ale realny sposób postępowania, który obowiązuje również po zdjęciu munduru. Dzięki ich czujności i odwadze, tragicznie zapowiadający się wypadek nie zakończył się dramatem.

https://www.krotoszynska.pl/wiadomosci/akcja-sluzb-w-krotoszynie-zniknal-43-latek-liczyla-sie-kazda-sekunda/r0a7zZCUpGP2JhT72ZLV
Idź do oryginalnego materiału