Natychmiastowa reakcja miejscowych funkcjonariuszy uratowała życie mieszkańcowi Starych Babic, gdy w jednym z domów wybuchł pożar. Ogień w budynku został zauważony dzięki czujności sąsiadów, którzy niezwłocznie powiadomili służby ratunkowe o dymie wydobywającym się z posesji.
Alarm w centrum miejscowości
Do groźnej sytuacji doszło w godzinach popołudniowych, kiedy operator dyżurny komisariatu otrzymał zgłoszenie o podejrzanym zadymieniu. Lokalizacja zdarzenia wskazywała na dom jednorodzinny w gęsto zabudowanej części Starych Babic. Na miejsce skierowano w pierwszej kolejności patrol policji, oczekując jednocześnie na przyjazd pogotowia ratunkowego.
Działania pod presją czasu
Policjanci, którzy przybyli jako pierwsi, napotkali zamknięte wejście oraz brak kontaktu z osobą przebywającą wewnątrz budynku. Intensywny dym uniemożliwiał ocenę sytuacji przez okna, dlatego podjęto decyzję o forsowaniu jednego z nich – wszystko po to, by jak najszybciej dotrzeć do potencjalnie zagrożonego mieszkańca. Funkcjonariusze przeszukali budynek, narażając się na niebezpieczeństwo, by odnaleźć poszkodowanego.
Skuteczna pomoc na miejscu
W zadymionym wnętrzu odnaleziono nieprzytomnego mężczyznę. Policjanci natychmiast ewakuowali go na zewnątrz i przystąpili do udzielania pierwszej pomocy jeszcze przed przyjazdem ratowników medycznych. Zgrane działania służb pozwoliły na szybkie przejęcie opieki nad mężczyzną przez zespół pogotowia, który kontynuował niezbędne czynności ratunkowe.
Skoordynowane i zdecydowane działania lokalnych służb pokazały, jak ważna jest gotowość do niesienia pomocy w każdej sytuacji. Dzięki ich szybkiemu działaniu udało się zapobiec tragedii i uratować życie mieszkańcowi Starych Babic.
Źródło: Komenda Stołeczna Policji

2 godzin temu












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·