Łosiczanin próbował podpalić siedzibę Platformy Obywatelskiej. Prokuratura chce umorzenia sprawy

slowopodlasia.pl 1 godzina temu
20 października w Łosicach policja zatrzymała 44-letniego Krzysztofa B., podejrzewanego o próbę podpalenia budynku przy ul. Wiejskiej w Warszawie, w którym mieści się biuro krajowe Platformy Obywatelskiej.Dzień po zatrzymaniu mężczyzna usłyszał dwa zarzuty, do których się nie przyznał. Pierwszy dotyczy sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa pożaru poprzez rzucenie butelką z cieczą i próbę jej podpalenia po rozbiciu, zakwalifikowanego jako występek o charakterze chuligańskim (art. 164 par. 1 k.k. w zw. z art. 57 par. 1 k.k.). Za ten czyn grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. Drugi zarzut obejmuje usiłowanie naruszenia nietykalności cielesnej osoby interweniującej w celu powstrzymania podpalenia (art. 13 par. 1 k.k. w zw. z art. 217a k.k.), zagrożone karą do 3 lat pozbawienia wolności. Według ustaleń śledczych Łosiczanin rzucał odłamkami szkła w osobę, która próbowała uniemożliwić zapalenie rozlanej substancji.Czytaj też: Rzucił koktajlem Mołotowa w siedzibę PO. Mieszkaniec pow. łosickiego zatrzymanyJesienią podczas zamkniętego posiedzenia Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia zapadła decyzja o zastosowaniu wobec podejrzanego trzymiesięcznego tymczasowego aresztu. Na początku 2026 roku Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście skierowała do sądu wniosek o umorzenie postępowania przygotowawczego wobec Krzysztofa B. oraz o zastosowanie środka zabezpieczającego w postaci umieszczenia go w zakładzie psychiatrycznym.Jak poinformował rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie Piotr Skiba, powołani w sprawie biegli lekarze psychiatrzy oraz psycholog, po przeprowadzeniu badań, stwierdzili, iż w chwili próby podpalenia mężczyzna miał zniesioną zdolność rozpoznania znaczenia swoich czynów oraz pokierowania własnym postępowaniem. Zdaniem biegłych istnieje wysokie ryzyko ponownego popełnienia przez podejrzanego czynów zagrażających porządkowi prawnemu, co uzasadnia zastosowanie środka zabezpieczającego w postaci umieszczenia go w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym.Czytaj też: Łosiczanin po ataku na biuro PO usłyszy zarzuty. Wcześniej wysyłał pornografię [WIDEO, ZDJĘCIA]Przypominamy, iż w maju 2025 roku Krzysztof B. był już przedmiotem postępowania karnego w związku z groźbami zabójstwa publikowanymi w mediach społecznościowych. Na portalu X zamieszczał wulgarne i agresywne wpisy wymierzone w premiera Donalda Tuska, w których wprost zapowiadał pozbawienie go życia. W związku z tym został zatrzymany przez policję, a śledztwo wszczęła Prokuratura Rejonowa w Siedlcach.W toku tego postępowania przedstawiono mu zarzuty kierowania gróźb karalnych oraz publicznego prezentowania treści pornograficznych, polegającego na przesyłaniu na służbową skrzynkę e-mailową Prokuratury Okręgowej w Siedlcach materiałów o charakterze erotycznym. Wtedy, po przeprowadzonych badaniach psychiatrycznych, uznano, iż mężczyzna jest osobą poczytalną. Sprawa zakończyła się wyrokiem skazującym – sąd wymierzył mu karę grzywny w wysokości 2400 zł.CZYTAJ TEŻ:Leszczanka. Kobieta zmarła mimo reanimacjiZ ostatniej chwili. Pożar w Janowie PodlaskimDzielnicowi pomogli samotnie mieszkającemu seniorowiPożar domu w Hruszewie. Jedna ofiara śmiertelna [WIDEO]Międzyrzec Podlaski. Wspólne patrole policji i MOPS [ZDJĘCIA]Punkty schronienia na mapie regionu. Sprawdziliśmy, gdzie się ukryć
Idź do oryginalnego materiału