Bez litości dla środowiska palili czym popadnie. Dostali słony mandat [ZDJĘCIA]

1 miesiąc temu

W ostatnim czasie nie brakuje przypadków wykorzystywania zużytego oleju silnikowego do opalania budynków. Kolejny taki zanotowano w Bydgoszczy. Na domiar złego w nagrzewnicy odkryto inne nieprzepisowe materiały, szkodzące środowisku.

Proceder odkryto 29 listopada 2025 roku. Wówczas strażnicy miejscy z Ekopatrolu odwiedzieli jeden z warsztatów na Szwederowie, z którego uprzednio wydobywał się czarny i gęsty dym.

Na miejscu odkryto, iż do ogrzewania pomieszczeń jest tam wykorzystywany zużyty olej silnikowy, zakwalifikowany do opadów niebezpiecznych.

Palili nie tylko zużytym olejem

Z kolei w nagrzewnicy spalano odpady komunalne – płyty OSB, malowane drewno i deski o wilgotności 46.8 proc, polane zużytym olejem silnikowym.

Mundurowi nałożyli za ten czyn dwa mandaty na właściciela. Najwyższy możliwy w wysokości 500 złotych i dodatkowo 200 złotych za spalanie biomasy o wilgotności przekraczającej 20 proc.

Uczulili warsztat, czym grozi takie postępowanie

Strażnicy kazali wyłączyć piec i poinformowali sprawców o grożących konsekwencjach w przypadku niezaprzestania występku. Wskazali także adekwatne paliwa do posiadanego pieca.

Okazało się również, iż warsztat ma stosowną umowę na odbiór zużytego oleju silnikowego z firmą zajmującą się jego utylizacją.

Idź do oryginalnego materiału