Bełżec: Lawetą wjechał pod zamykającą się zaporę kolejową. Dostał wysoki mandat

1 godzina temu
6 października policjanci z Posterunku Policji w Lubyczy Królewskiej zatrzymali do kontroli drogowej kierującego Volkswagenem Crafter typu laweta. Był nim 22-letni obywatel Ukrainy. Mężczyzna wjechał na przejazd kolejowy w Bełżcu w czasie, w którym zapory były opuszczane. - Zbagatelizował również sygnalizator wskazujący migające czerwone światło, który oznacza bezwzględny zakaz wjazdu na przejazd - uzupełnia aspirant Małgorzata Pawłowska, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Lubelskim. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, policjanci nałożyli na mężczyznę mandat karny w kwocie 2 000 złotych i 15 punktów karnych.Policja apeluje, aby przy dojeżdżaniu do przejazdu kolejowego zachować szczególną ostrożność. Na przejazdach strzeżonych zwrócić uwagę na sygnały świetlne i zapory. o ile sygnały świetlne są włączone, a zapory się opuszczają, bądź są w trakcie podnoszenia pod żadnym pozorem nie wjeżdżać ani nie wchodzić na przejazd kolejowy. Przy niestrzeżonych przejazdach kolejowych bezwzględnie zastosować się do znaku "STOP” i linii bezwarunkowego zatrzymania. W przypadku braku widoczności spowodowanej opadami atmosferycznymi, mgłą czy ukształtowaniem terenu, lepiej opuścić szybę w pojeździe, upewnić się, jak wygląda sytuacja i dopiero wtedy podjąć dalszą decyzję. CZYTAJ TEŻ: Miał sprzedać kamizelkę. Po telefonie zwiększył limit przelewów i zatwierdził przelewy i stracił 9 tys.
Idź do oryginalnego materiału