Atak nożownika w Ostrołęce. Dziesięć osób rannych, w tym sprawca

2 godzin temu

Atak nożownika w szkole

Do ataku nożownika doszło w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce. Przebywających w dwóch budynkach szkoły ewakuowano. Napastnikiem miał być uczeń klasy maturalnej – Jakub Z. Komenda policji w Ostrołęce przekazała, iż w mieście jest bezpiecznie, ale działania służb będą prowadzone do wieczora.

Dalej nie wiadomo, co znajduje się w pozostawionym przez Jakuba Z. plecaku, z którego – jak twierdzili strażacy – wydobywał się dym.

Jak doszło do ataku w szkole w Ostrołęce?

Jak przekazał oficer prasowy komendanta miejskiego PSP w Ostrołęce mł. bryg. Adrian Stupski, część osób poszkodowanych zostało ranionych w parku miejskim. Wszystkich poszkodowanych przetransportowano do szpitali w Ostrołęce i Łomży. Byli przytomni. Strażak opowiedział też, jak doszło do ataku. – Napastnik z plecakiem wszedł do jednego z pomieszczeń na terenie szkoły i rzucił plecak na ziemię. Z tego plecaka wydobywał się lekki dym. Następnie przy użyciu ostrego narzędzia próbował okaleczyć kilkoro uczniów. Następnie zbiegł z miejsca zdarzenia – powiedział. St. asp. Marcin Sawicki z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu potwierdził natomiast, iż mężczyzna, który zaatakował w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce, jest uczniem tej szkoły.

Zakaz wstępu dla osób postronnych i pomoc psychologiczna

Informację o ataku potwierdził urząd miasta Ostrołęka. "Najważniejsza informacja jest taka, iż sytuacja została opanowana. Na miejscu działają odpowiednie służby, które prowadzą czynności mające na celu zapewnienie bezpieczeństwa i dokładne wyjaśnienie wszystkich okoliczności zdarzenia" – czytamy w oświadczeniu. Ratusz dodał, iż ZSZ nr 4 został zamknięty, a także wydano dyspozycję, aby we wszystkich pozostałych miejskich szkołach nie wpuszczać na teren placówek osób postronnych. Urząd zapewnił też, iż wszystkim potrzebującym udzieli pomocy psychologicznej.

Idź do oryginalnego materiału