Antoni Macierewicz oskarżony za słowa o agentach

slowopodlasia.pl 1 godzina temu
Prokuratura Regionalna w Warszawie skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Antoniemu Macierewiczowi. Poseł PiS i były minister obrony ma odpowiedzieć za wypowiedź z sejmowej mównicy, w której nazwał szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego i jego dwóch zastępców rosyjskimi agentami.Pomówił oficerów o współpracę z rosyjskimi służbami specjalnymiSprawa dotyczy wystąpienia z 11 września 2025 roku. Macierewicz mówił wówczas o kierownictwie SKW, czyli gen. Jarosławie Stróżyku oraz pułkownikach Krzysztofie Duszy i Arturze Pluto.Według prokuratury poseł nie tylko ich znieważył, ale także pomówił o współpracę z rosyjskimi służbami specjalnymi. Zdaniem śledczych takie oskarżenie mogło poniżyć funkcjonariuszy w oczach opinii publicznej i narazić ich na utratę zaufania potrzebnego do zajmowania stanowisk.Sejm uchylił posłowi immunitetPostępowanie rozpoczęło się po zawiadomieniu złożonym przez kierownictwo SKW. Ponieważ Macierewicz jest posłem, do postawienia mu zarzutów potrzebna była zgoda Sejmu. Posłowie uchylili mu immunitet 30 kwietnia 2026 roku.Zarzut przedstawiono Macierewiczowi w czerwcu. Polityk nie przyznał się jednak do winy i odmówił składania wyjaśnień. Teraz sprawa trafi do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia.Za znieważenie funkcjonariusza publicznego oraz pomówienie dzięki środków masowego komunikowania grozi grzywna, ograniczenie wolności albo do roku więzienia.To odrębna sprawa od wcześniejszego aktu oskarżenia dotyczącego ujawnienia informacji niejawnych związanych z pracami podkomisji smoleńskiej.
Idź do oryginalnego materiału