Anna W. wyszła na wolność za kaucją. Pierwsze słowa po opuszczeniu aresztu

news.5v.pl 18 godzin temu

Anna W. opuściła areszt w czwartek po godz. 14. Wyznaczoną przez prokuraturę kaucję w wysokości 400 tys. zł wpłaciła prezes powiązanej z Telewizją Republika Fundacji Niezależne Media.

— Chciałam podziękować widzom TV Republika. Jestem pod wielkim wrażeniem, moje podziękowania ślę do państwa. Wierzyłam, iż ten moment nastąpi — stwierdziła na antenie stacji była dyrektor biura Mateusza Morawieckiego.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Anna W. wyszła z aresztu. „Myślałam o moim chorym dziecku”

Zwolniona z aresztu urzędniczka mówiła, iż przez dwa miesiące czekała na spotkanie ze swoim synem. — Nie traciłam nadziei choćby na sekundę, będąc tam zamknięta. Myślałam o moim chorym dziecku i wierzyłam, iż ten moment nadejdzie — stwierdziła w Telewizji Republika.

— Dzięki państwu, dzięki widzom TV Republika, dzięki opinii społecznej, która stanęła po mojej stronie, wartość dziecka wygrała — zwróciła się do słuchaczy.

Afera w RARS. Anna W. usłyszała zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej

Wcześniej prokurator uchylił tymczasowe aresztowanie wobec kobiety. Przeważyła opinia biegłego dotycząca konieczności opieki nad dzieckiem zatrzymanej. Prokurator zastosował wobec Anny W. poręczenie majątkowe w wysokości 400 tys. zł, dozór policji, zakaz kontaktu z uczestnikami postępowania oraz zakaz opuszczania kraju.

Anna W. jest podejrzana w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych. Usłyszała zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz przyjęcia od Pawła Szopy korzyści majątkowej w wysokości 3,5 mln zł w zamian za wpływanie na postępowanie o udzielenie zamówienia publicznego na dostawę agregatów prądotwórczych.

Była dyrektor biura Mateusza Morawieckiego od 30 stycznia 2025 r. przebywała w areszcie. Została tam osadzona na trzy miesiące.

Idź do oryginalnego materiału