82-latka potrzebowała natychmiastowej pomocy! Policjanci weszli do domu przez okno

59 minut temu

Do zdarzenia doszło w środę, 9 września, na terenie miejscowości Straszydle (gmina Lubenia). Policjanci z Tyczyna otrzymali niepokojące zgłoszenie dotyczące starszej, samotnie żyjącej seniorki. Z przekazanych służbom informacji wynikało, iż kobieta przebywa w domu i z dużym prawdopodobieństwem wymaga pilnej pomocy medycznej.

Zamknięte drzwi i reakcja w ostatniej chwili

Gdy patrol dotarł pod wskazany adres, drzwi do budynku były szczelnie zamknięte. Wielokrotne próby zapukania i nawiązania kontaktu głosowego z kobietą nie przyniosły żadnego rezultatu.

Rozpoznając powagę sytuacji oraz fakt, iż każda minuta mogła mieć decydujące znaczenie dla zdrowia i życia seniorki, funkcjonariusze podjęli natychmiastowe działania. Wykorzystując uchylone okno w budynku, przedostali się do wnętrza domu.

W jednym z pomieszczeń policjanci zastali 82-letnią kobietę. Seniorka była w stanie silnej dezorientacji, całkowicie nieświadoma tego, co się z nią dzieje. Nie potrafiła podać swojego imienia i nazwiska ani określić, gdzie się znajduje – przekazują podkarpackie służby policyjne.

Czytaj:

Seniorka trafiła pod opiekę lekarzy

Mundurowi niezwłocznie udzielili seniorce pierwszej pomocy i zaopiekowali się nią do czasu przyjazdu służb ratunkowych. Na miejsce natychmiast wezwano Zespół Ratownictwa Medycznego.

Po wstępnej ocenie stanu zdrowia i przebadaniu 82-latki przez ratowników, zapadła decyzja o jej pilnym przetransportowaniu do szpitala na dalszą hospitalizację i szczegółowe badania. Dzięki zdecydowanej i przytomnej reakcji policjantów z Tyczyna, historia ta zakończyła się na czas.

UWAGA:

Policja apeluje: Nie bądźmy obojętni!

Funkcjonariusze po raz kolejny kierują apel do mieszkańców Rzeszowa i okolicznych gmin o czujność i sąsiedzką troskę. jeżeli wiemy, iż w naszym otoczeniu mieszka osoba starsza, samotna lub schorowana, zwracajmy uwagę na niepokojące sygnały, takie jak nieodsuwane rolety, brak kontaktu czy nieodebrane przesyłki. W sytuacjach zagrożenia nie wahajmy się dzwonić pod numer alarmowy 112.

Idź do oryginalnego materiału