81-latka potrzebowała pilnej pomocy

4 godzin temu

Codzienna służba dzielnicowego to nie tylko patrolowanie rejonu i dbanie o porządek publiczny, ale także szybka reakcja i pomoc mieszkańcom w sytuacjach zagrożenia życia.

W sobotę, dzielnicowy jarosławskiej komendy mł. asp. Łukasz Bielko udowodnił, iż jego obecność w rejonie to nie tylko gwarancje bezpieczeństwa, ale także realna pomoc ludziom w potrzebie.

Policjant, podczas realizowanych czynności, zauważył niepokojącą sytuację w mieszkaniu 81-latki. Kobieta leżała na łóżku, była przemoczona i osłabiona. Nie reagowała na próby kontaktu i nie można jej było obudzić. W tym samym mieszkaniu znajdował się jej sąsiad, który miał pomagać seniorce w codziennych czynnościach. Mężczyzna nie potrafił powiedzieć, czy kobieta leczy się i czy przyjmuje leki. Stan w jakim znajdowała się 81-latka wymagał pilnej pomocy.

Funkcjonariusz natychmiast wezwał karetkę pogotowia i do czasu przyjazdu ratowników monitorował jej czynności życiowe. Lekarz stwierdził realne zagrożenie życia seniorki. 81-latka została przewieziona do szpitala, gdzie otrzymała niezbędną opiekę medyczną.

Opisane sytuacja pokazuje, jak ogromne znaczenie ma czujność i empatia w codziennej służbie. Dzięki uważności dzielnicowego i jego natychmiastowej reakcji pomoc nadeszła na czas, a 81-letnia kobieta otrzymała szansę na powrót do zdrowia. To przykład, iż policyjna służba to przede wszystkim troska o drugiego człowieka.

Idź do oryginalnego materiału