74-latek miał podpalić mieszkanie w Tychach. Usłyszał osiem zarzutów

1 godzina temu

Trzy miesiące w tymczasowym areszcie spędzi 74-letni mieszkaniec Tychów podejrzany o wzniecenie pożaru w mieszkaniu przy al. Piłsudskiego. Mężczyzna usłyszał łącznie osiem zarzutów. Siedem z nich dotyczy gróźb kierowanych wobec mieszkańców tego samego budynku.


Do pożaru doszło w piątkowe popołudnie w jednym z 11-kondygnacyjnych budynków mieszkalnych przy al. Piłsudskiego w Tychach. Ogień pojawił się w mieszkaniu na ósmym piętrze.

Na miejsce skierowano policjantów i strażaków. W lokalu doszło do znacznego zadymienia, jednak strażacy gwałtownie opanowali sytuację i ugasili pożar. Nikt nie został ranny.

Policja zatrzymała 74-letniego lokatora

Według wstępnych ustaleń policjantów ogień miał wzniecić 74-letni mężczyzna zajmujący mieszkanie. Został zatrzymany, a śledczy rozpoczęli gromadzenie materiału dowodowego.

Ostatecznie 74-latkowi przedstawiono osiem zarzutów. Siedem dotyczy kierowania gróźb pozbawienia życia i zdrowia wobec pięciu osób zamieszkałych w tym samym budynku.

Ósmy zarzut związany jest ze sprowadzeniem zdarzenia zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach poprzez wzniecenie ognia, który doprowadził do pożaru mieszkania.

Za zarzucane czyny mężczyźnie grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Trzy miesiące w areszcie

Sprawę prowadzi Prokuratura Rejonowa w Tychach. Na jej wniosek Sąd Rejonowy w Tychach zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania na trzy miesiące.

Śledczy przez cały czas wyjaśniają dokładne okoliczności pożaru oraz pozostałych czynów zarzucanych 74-latkowi.


źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów KMP Tychy

Idź do oryginalnego materiału