Psy służbowe potrafią wyczuć to, czego człowiek często choćby nie jest w stanie zauważyć. Od zapachów narkotyków i materiałów wybuchowych po ślad zaginionej osoby. O tym jak szkoli się takie psy, jak dobiera się je do konkretnych zadań i czego adekwatnie wymaga się od ich przewodników - opowiada kom. Piotr Mrozowski, instruktor w Zakładzie Kynologii Policyjnej w Sułkowicach CSP w Legionowie. To właśnie w Sułkowicach od 70 lat szkolimy policyjne psy i ich przewodników, a tradycja ta sięga Policji Państwowej. W rozmowie pytamy również o to, jak psy pracują podczas służby, czy rzeczywiście „widzą” i „czują” więcej niż my, co dzieje się z nimi po przejściu na emeryturę oraz o tym, dlaczego - mimo rozwoju technologii - ich nos wciąż pozostaje jednym z najważniejszych atutów pracy funkcjonariusza.