62-latek pojechał do lasu na grzyby. Leśnik natrafił na jego ciało

1 dzień temu

Miał być zwyczajny wyjazd do lasu w poszukiwaniu grzybów. Kilka godzin później zakończył się tragedią. 1 września w kompleksie leśnym pomiędzy Łopiennem a Gołaszewem znaleziono ciało 62-letniego mężczyzny. Na miejscu pojawili się policjanci oraz lekarz. Wstępne ustalenia wykluczyły udział innych osób.

Leśnik dokonał makabrycznego odkrycia

Informacja o znalezieniu ciała wpłynęła do policji we wtorek, 1 września, po godzinie 11. Zgłoszenie dotyczyło terenu leśnego znajdującego się pomiędzy Łopiennem w gminie Mieleszyn a Gołaszewem w gminie Mieścisko. Na miejsce skierowano funkcjonariuszy. Policjanci potwierdzili zgłoszenie i rozpoczęli czynności mające wyjaśnić okoliczności śmierci.

Jak ustalono, ciało należało do 62-letniego mężczyzny, który wcześniej tego samego dnia przyjechał w ten rejon z zamiarem zbierania grzybów. Zwłoki zostały odnalezione przez leśnika patrolującego teren. Wezwany na miejsce lekarz stwierdził zgon. Z dotychczasowych ustaleń wynikało, iż śmierć nastąpiła bez udziału osób trzecich.

Prokurator zdecydował o wydaniu ciała rodzinie

Na miejscu prowadzone były czynności związane z ustaleniem okoliczności zdarzenia. Po zapoznaniu się z zebranymi informacjami prokurator zdecydował o wydaniu ciała rodzinie. Nie ma informacji wskazujących na to, aby śmierć mężczyzny była wynikiem przestępstwa.

Tragedia jest jednocześnie kolejnym przypomnieniem, iż pozornie spokojna wyprawa do lasu może wiązać się z sytuacjami, których trudno przewidzieć. Szczególne znaczenie ma to w przypadku osób, które wybierają się na grzyby samotnie.

W lesie łatwo stracić orientację

Początek sezonu grzybowego co roku oznacza większą liczbę osób pojawiających się w lasach. Służby przypominają, iż przed wejściem między drzewa warto zadbać o kilka podstawowych kwestii. Najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest wspólna wyprawa. o ile jednak ktoś decyduje się na samotne grzybobranie, bliscy powinni wiedzieć, gdzie dokładnie się wybiera i kiedy planuje wrócić. Nie należy również wychodzić bez telefonu. Naładowane urządzenie może okazać się najważniejsze w przypadku problemów lub konieczności wezwania pomocy. Przy dłuższych wyprawach, szczególnie gdy istnieje ryzyko powrotu po zmroku, warto mieć również latarkę.

Zapamiętaj, którędy wszedłeś

Jednym z największych problemów podczas pobytu w lesie może być utrata orientacji. Wśród drzew łatwo stracić poczucie kierunku, szczególnie gdy ktoś oddali się od miejsca, w którym pozostawił samochód. Dlatego przed rozpoczęciem spaceru dobrze jest zwrócić uwagę na charakterystyczne punkty w terenie. Mogą to być między innymi ambony, nietypowe drzewa, skrzyżowania leśnych dróg czy strumienie. Takie szczegóły mogą później ułatwić samodzielne odnalezienie drogi albo przekazanie służbom informacji pozwalających szybciej zlokalizować osobę, która się zgubiła.

Grzybobranie powinno oznaczać przede wszystkim rozsądek

Jesienna wyprawa do lasu dla wielu osób jest tradycją i sposobem na aktywny wypoczynek. Warto jednak pamiętać, iż las jest przestrzenią, w której pomoc może nie dotrzeć równie gwałtownie jak w terenie zabudowanym.

Tragedia, do której doszło między Łopiennem a Gołaszewem, pokazuje, jak ważne jest zachowanie podstawowych zasad bezpieczeństwa. Poinformowanie bliskich o miejscu pobytu, telefon, znajomość terenu i – przede wszystkim – unikanie samotnych wypraw mogą mieć ogromne znaczenie w sytuacji zagrożenia.

Idź do oryginalnego materiału