600 tys. zł łupu i zatrzymanie w apartamencie. Trop prowadzi na Sądecczyznę

1 godzina temu

Spektakularna kradzież u jubilera w Limanowej i szybka akcja policji. Łupem złodziei padła biżuteria o wartości blisko 600 tys. zł. Niespełna 48 godzin później funkcjonariusze zatrzymali w centrum Krakowa cztery osoby mogące mieć związek ze sprawą. Wszyscy zatrzymani są mieszkańcami powiatu nowosądeckiego. Podczas policyjnej akcji zabezpieczono kilkadziesiąt tysięcy złotych, a z okna wynajmowanego apartamentu miały zostać wyrzucone pakunki z narkotykami.

Do kradzieży doszło 18 września około godz. 9 w sklepie jubilerskim znajdującym się w jednej z galerii handlowych w Limanowej.

Poprosił o złoty łańcuszek. Chwilę później wybiegł z biżuterią

Według ustaleń policji do jubilera wszedł mężczyzna, który poprosił ekspedientkę o pokazanie złotego łańcuszka. Podczas jego przymierzania sięgnął po tackę ze złotymi wyrobami, a następnie wybiegł ze sklepu.

Wartość skradzionej biżuterii oszacowano na blisko 600 tys. zł.

Jak ustalili śledczy, sprawca nie miał działać sam. Drugi mężczyzna miał stać na czatach, a po kradzieży obaj odjechali samochodem.

Monitoring, świadkowie i blokady dróg

Po zgłoszeniu kradzieży rozpoczęła się intensywna policyjna akcja. Funkcjonariusze zabezpieczyli ślady, analizowali nagrania z monitoringu, ustalali świadków i gromadzili informacje mogące doprowadzić ich do osób związanych z przestępstwem.

Policja zdecydowała się również opublikować wizerunek jednego z poszukiwanych mężczyzn oraz pojazdu, którym mogli poruszać się sprawcy. Apel spotkał się z dużym odzewem, a funkcjonariusze sprawdzali przekazywane im informacje.

Na terenie powiatu limanowskiego utworzono również punkty blokadowe. Mundurowi kontrolowali przemieszczające się osoby i samochody, zwracając uwagę także na przewożone przedmioty.

Trop zaprowadził policjantów do Krakowa

W sprawę zaangażowali się funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego oraz Dochodzeniowo-Śledczego Komendy Powiatowej Policji w Limanowej, wspierani przez kryminalnych z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.

Ich działania pozwoliły wytypować osoby, które mogły mieć związek z kradzieżą. Do zatrzymań doszło 20 września, a więc niespełna 48 godzin od zdarzenia.

Policjanci weszli do jednego z wynajętych apartamentów w centrum Krakowa. Zatrzymali tam cztery osoby: 39-letniego mężczyznę, dwóch 20-latków oraz 26-letnią kobietę.

Co szczególnie istotne z perspektywy naszego regionu – wszyscy zatrzymani są mieszkańcami powiatu nowosądeckiego.

Pakunki wyleciały przez okno

Podczas przeszukania funkcjonariusze zabezpieczyli kilkadziesiąt tysięcy złotych.

Policyjna akcja miała również niecodzienny przebieg. W czasie zatrzymania podejrzewani mieli wyrzucić przez okno pakunki. Jak podaje policja, okazało się, iż znajdowały się w nich narkotyki.

Zatrzymany został także 39-letni mężczyzna, który – według informacji przekazanych przez policję – miał brać bezpośredni udział w kradzieży. Rola pozostałych osób jest w tej chwili wyjaśniana.

Policja będzie wnioskować o areszt

Śledczy podkreślają, iż zatrzymania są rezultatem intensywnych działań prowadzonych praktycznie od momentu otrzymania zgłoszenia o kradzieży.

Sprawa nie jest zakończona. realizowane są dalsze czynności procesowe, które mają dokładnie ustalić rolę poszczególnych osób oraz okoliczności przestępstwa.

Policjanci zapowiadają, iż będą wnioskować o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec osób podejrzanych o kradzież.

Idź do oryginalnego materiału