59 razy oszukała sklep! Myślała, iż jest bezkarna – teraz grozi jej choćby 8 lat więzienia

2 godzin temu

Wielkopolska. Myślała, iż przechytrzyła system. Teraz może trafic do więzienia. Śremscy kryminalni zakończyli postępowanie wobec kobiety, która przez kilka miesięcy regularnie oszukiwała jeden z dyskontów w Śremie. Jak ustalili śledczy, proceder trwał od maja do września 2025 roku. W tym czasie podejrzana miała dopuścić się aż 59 oszustw, powodując straty w wysokości 5176 zł.

https://zwielkopolski24.pl/wiadomosci/zaginela-kobieta-pochodzaca-z-krotoszyna-policja-prowadzi-pilne-poszukiwania/vSBfcfD1PJ2HKCza37yK

Manipulowała wagą i kodami

Z ustaleń policji wynika, iż kobieta nie była pracownikiem sklepu ani nie działała pod wpływem chwili. Jej działania miały być zaplanowane i powtarzalne. Podczas zakupów manipulowała wagą produktów oraz wpisywała kod anulujący, dzięki czemu płaciła znacznie mniej, niż powinna. W praktyce oznaczało to, iż pełen koszyk towarów opuszczał sklep za ułamek realnej ceny. Jak podkreślają funkcjonariusze, kobieta działała z premedytacją i była przekonana, iż pozostaje anonimowa.

Cyfrowe ślady okazały się kluczowe

Sprawa wyszła na jaw dzięki analizie zapisów monitoringu i cyfrowych danych z systemu sprzedaży. W dobie monitoringu i elektronicznych systemów sprzedaży wykrycie nieprawidłowości było tylko kwestią czasu. Śledczy przeanalizowali zapisy z kamer oraz dane systemowe, które potwierdziły skalę procederu. W niedzielę, 16 lutego, kobieta usłyszała zarzuty. Przyznała się do winy.

https://zwielkopolski24.pl/wiadomosci/o-krok-od-tragedii-na-pasach-w-poznaniu-policja-reaguje-na-wstrzasajace-nagranie/uuFAGqjjfBpPaSByHwxQ

Grozi jej choćby 8 lat więzienia

Za przestępstwo oszustwa grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. O dalszym losie podejrzanej zdecyduje sąd. Policja przypomina, iż pozorne „oszczędności” mogą prowadzić do bardzo poważnych konsekwencji – nie tylko finansowych, ale także prawnych i wizerunkowych. Wyrok skazujący to wpis w rejestrze karnym, który może utrudnić znalezienie pracy czy zaciągnięcie kredytu.

Funkcjonariusze apelują: w czasach cyfrowych śladów i powszechnego monitoringu anonimowość w takich sytuacjach jest złudna.

Idź do oryginalnego materiału