4-latka i 8-latek sami podróżowali po Wrocławiu. Chcieli dotrzeć do babci na drugim końcu miasta

1 godzina temu
Dwoje dzieci siedzących samotnie na przystanku zwróciło uwagę przypadkowej kobiety. 4- i 8-latek nie byli pod opieką żadnego dorosłego. Jak ustalili policjanci, rodzeństwo samo wyszło z mieszkania i ruszyło komunikacją miejską przez Wrocław. Chciało dotrzeć do babci mieszkającej na drugim końcu miasta. Do zdarzenia doszło w miniony weekend we Wrocławiu. Kobieta zauważyła na jednym z przystanków dwoje małych dzieci, które przebywały tam bez osoby dorosłej. Zaniepokojona ich sytuacją postanowiła nie przechodzić obok obojętnie i zawiadomiła policję.

Na miejsce przyjechali funkcjonariusze z komisariatu Wrocław-Fabryczna. gwałtownie okazało się, iż dzieci mają 4 i 8 lat i same opuściły mieszkanie w centrum miasta. Następnie korzystały z komunikacji miejskiej, przemieszczając się bez adekwatnego nadzoru osoby dorosłej.

Chciały pojechać do babci

Z rozmowy z rodzeństwem wynikało, iż dzieci chciały dotrzeć tramwajem do swojej babci, która mieszka na drugim końcu Wrocławia.

Do czasu wyjaśnienia sytuacji policjanci zaopiekowali się dziećmi. Zadbali o to, aby miały coś ciepłego do picia i jedzenia. Funkcjonariusze postarali się również, by w oczekiwaniu na dalsze decyzje dzieci mogły spokojnie i miło spędzić czas.

Na miejsce wezwano psychologa. Policjanci
Idź do oryginalnego materiału